Kukiz: Staram się wspierać Ukrainę. Wspomniał jednak o Wołyniu

Paweł Kukiz odniósł się do napiętej sytuacji na granicy ukraińsko-rosyjskiej. "Od wielu lat staram się wspierać Ukrainę, jednocześnie pamiętając o Wołyniu, bo to jest nie do wybaczenia i nie do zapomnienia" - stwierdził polityk.

Debata prezydencka, maj 2015, portretPaweł Kukiz o Ukrainie
Źródło zdjęć: © AKPA

W niedzielę Paweł Kukiz był jednym z gości programu "Śniadanie Rymanowskiego" na antenie Polsat News. Tematem rozmowy była napięta sytuacja na Ukrainie.

Bogdan Rymanowski przypomniał wpis Pawła Kukiza z 2016 r. "Znam doskonale ruskich. Jeśli spacyfikują Ukrainę, to prędzej czy później wezmą się za nas" - napisał wtedy Lider Kukiz'15. Polityk na pytanie o to, czy ten wpis wciąż jest aktualny, odpowiedział: "To zawsze było aktualne".

Mam doświadczenia ze strony ojca dosyć dramatyczne, poza tym grałem w zespole z Rosjaninem, miałem okazję poznać wielu Rosjan, ich mentalność, i dlatego od wielu lat staram się wspierać Ukrainę, jednocześnie pamiętając o Wołyniu, bo to jest nie do wybaczenia i nie do zapomnienia - stwierdził.
W tym momencie trzeba te tematy trochę wyciszyć, bo w interesie Polski jest silna Ukraina, która stanowiłaby jakąś - w razie czego - zaporę. Żeby ta granica nie przebiegała na Wiśle - dodał.

Paweł Kukiz: Ukraina nie polegnie

Kukiz podkreślił, że jest pewny determinacji Ukrainy. "Jedno jest pewne, jeżeli Ukraina by poległa, to mielibyśmy poważny problem. Ale nie polegnie" - stwierdził.

Zobacz także: Częściowe wycofanie wojsk rosyjskich. Armia Ukrainy nadal w gotowości

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie