Lech Wałęsa o swoim testamencie. "Niech każdy bierze co chce"

130

Były prezydent Lech Wałęsa w ostatnim czasie często nawiązuje do tematu śmierci. Teraz na łamach "Vivy!" przyznał, że wybrał już miejsce swojego pochówku. Odpowiedział także na pytanie o swój testament.

Lech Wałęsa o swoim testamencie. "Niech każdy bierze co chce"
Lech Wałęsa opowiedział o swoim testamencie (AKPA)

Lech Wałęsa parę tygodni temu przeszedł operację serca. Jeszcze przed zabiegiem mówił, że jest przygotowany nawet na najgorsze i podkreślał, że "robił wszystko, by dobrze służyć narodowi". Operacja przebiegła pomyślnie, jednak były prezydent nie przestaje wspominać o śmierci w wywiadach z dziennikarzami.

Lech Wałęsa zapytany o testament. "Dziś nie mam już prawie nic"

Wałęsa w rozmowie z "Vivą" odpowiedział na pytanie o swój pogrzeb. Stwierdził, że wybrał już miejsce swojego pochówku. Okazuje się, że miejsce miał mu zaoferować biskup Sławoj Leszek Głódź.

W Świętej Brygidzie w Gdańsku. [Biskup – red.] nie bardzo wiedział, jak to powiedzieć, myślał, że ja nie będę na ten temat rozmawiać. Ale ja bardzo lubię te tematy. Życie składa się też ze śmierci – podkreślił były prezydent.

Były prezydent został także zapytany, czy sporządził już swój testament. Odparł, że nie bardzo jest co sporządzać. Wałęsa stwierdził, że nie posiada zbyt wielu dóbr materialnych.

Dzisiaj właściwie nie mam nic. Myślałem, że będę miał zawsze. (...) Niech każdy bierze, co chce – stwierdził.

Wałęsa mówi, że nie ma pieniędzy. Przyznał, że szuka pracy

Lech Wałęsa opowiedział także o swoim stanie zdrowia. Dał do zrozumienia, że nie jest najgorzej, ale "z męskich spraw pozostaje mu tylko golenie". Dodał także, że mocno pilnuje swojej diety.

Były prezydent od jakiegoś czasu narzeka, że nie ma pieniędzy. W lutym stwierdził, że nie ma za co żyć, a wszystko przez rozrzutność żony. Jakiś czas temu w rozmowie z "Super Expressem" podkreślił, że jeśli nadal nie będzie miał możliwości odpowiedniego zarobku, to "pójdzie z torbami i pod kościołem będzie zbierał pieniądze". Później wyznał w mediach, że szuka pracy.

Do tej pory pieniądze mnie nie obchodziły, ale miałem dobrą pozycję, bo pieniądze same do mnie przychodziły. Teraz się to zmieniło – przyznał w rozmowie z Kubą Wojewódzkim.

Obejrzyj także: Lech Wałęsa zapytany o PiS. Były prezydent długo odpowiadał

Autor: JKM
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić