Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Leciała z Wrocławia do Glasgow. Gdy wylądowała, zaczęła się rozglądać

188
Podziel się:

Pasażerka linii lotniczych Ryanair miała lecieć z Wrocławia do szkockiego Glasgow. Kobieta pomyliła wyjścia i wsiadła do samolotu, który leciał... do Londynu. Błędu nie zauważyła zarówno pasażerka, jak i obsługa lotniska i personel pokładowy.

Leciała z Wrocławia do Glasgow. Gdy wylądowała, zaczęła się rozglądać
Zdjęcie poglądowe. (Pexels)

Nietypowa sytuacja spotkała pochodzącą z Polski panią Karolinę, która pod koniec lipca ze swoimi dziećmi miała podróżować z Wrocławia. Jak opisuje portal Fly4free.pl, kobieta kupiła bilety dla trzech osób na lot linii Ryanair do szkockiego Glasgow.

Miała lecieć do Glasgow, a wylądowała... w Londynie

Na lotnisku wszystko odbywało się jak zwykle — kobieta nadała bagaż, przeszła kontrolę bezpieczeństwa, ustawiła się w kolejce do odpowiedniego wyjścia. Później jej bilet sprawdził personel lotniska i weszła na pokład samolotu. Po dwóch godzinach lotu wylądowała w Wielkiej Brytanii.

Dopiero w chwili otrzymywania bagażu kobieta zorientowała się, że przyleciała nie do Szkocji, a na... londyńskie lotnisko Stansted. Zrozumiała to, kiedy nie doczekała się swojego bagażu i zwróciła się po pomoc do obsługi lotniska. Jak opowiada, pracownicy Ryanair byli zaskoczeni tym, co się stało.

Pani wzięła mój bilet, sprawdziła i poinformowała mnie, że mam bilet na trasie Wrocław-Glasgow, ale jestem na lotnisku Stansted - powiedziała Fly4free.pl pani Karolina. 

Dwa samoloty z jednej bramki

Po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności, tego samego dnia wieczorem kobieta z dziećmi poleciała na koszt linii lotniczych do Glasgow, gdzie czekał już na nią jej bagaż.

Zdaniem kobiety przyczyną takiej sytuacji była po prostu jej nieuwaga. W ok. 25-minutowym odstępie z Wrocławia startowały jednocześnie dwa samoloty na Wyspy linii Ryanair - jeden do Londynu, a drugi do Glasgow. Co ciekawe, odprawa odbywała się na jednej bramce. Gdy trwała jeszcze odprawa samolotu do Londynu, na tablicy pojawiła się już informacja o odprawie do Glasgow.

Poszłam tam i gdy zobaczyłam, że odprawa już się zaczęła, a w kolejce zostało tylko kilka osób, zdecydowałam się wejść do samolotu. Pomyślałam, że może zaczęto już wcześniej wpuszczać pasażerów na pokład - relacjonowała pasażerka. 

Pani Karolina będzie walczyć o odszkodowanie

Chociaż kobieta była kontrolowana przed wejściem do samolotu jak i na pokładzie maszyny, nikt nie zauważył pomyłki. Ona również nie zorientowała się, że popełniła błąd, ponieważ miejsca, które miała zarezerwowane w samolocie do Glasgow, były również wolne w samolocie do Londynu. Teraz kobieta chce walczyć o odszkodowanie od Ryanair.

Zobacz także: Polacy chętnie latają na wakacje. Ekspert: Wszystko wróciło do czasów sprzed pandemii
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(188)
KTK
8 miesięcy temu
Pomyliła się Pani, pomyliła się obsługa i chyba pasażer też też się myli ubliżając wszystkim od idiotów. Wstyd.
Majka
8 miesięcy temu
Dostała pani za darmo lot docelowy chwała niech się pani cieszy i da sobie na wstrzymanie wszystko z chytrości POZDRAWIAM
pasażer
rok temu
Pani Katarzyno, wypisuje Pani bzdury. Jeżeli potrafi pani czytać ze zrozumieniem, to na monitorach w bramce jest informacja, który rejs jest wpuszczany obecnie i jaki będzie kolejny mniejszymi literami. Tak jest na wielu lotniskach. Leciałem tym samolotem i wylądowałem gdzie trzeba. Tamtego dnia nie były wpuszczane dwa samoloty z tej samej bramki w tym samym czasie! Ludzie, autor tekstu pisze po łebkach, z Pani próbuje ktoś zrobić bohaterkę. Tak to jest jak ludzie ustawiają się jak za komuny w kolejce jak stado baranów i nie wiedzą dlaczego.... Ludzie zacznijcie w końcu myśleć. Ewidentna sytuacja, kiedy za brak własnego myślenia oskarżacie obsługę. Popełnili błąd, wy ich nie popełniacie? Jeżeli nie zaczniecie używać rozumu, czeka Was zagłada. Może i dobrze, będzie mniej idiotów. Od taka selekcja naturalna.
Hahaha
rok temu
Śroctwo do potęgi. Pani Karolina X niech nauczy się czytać. Jak można bylo się nie zorientować, że leci się gdzie indziej. Mistrzyni. Po drugie obsługa też dała ciała. Ale i tak nikt jej nie przegoni. Brawo
Katarzyna
rok temu
W imieniu pasażerki, chciałam sprostować artykuł, ponieważ nadal nie zostało to zrobione w mediach. Pani Karolina stanęła w kolejce gdzie wyświetlał się już nad bramką napis Glasgow, po mimo tego że nadal trwała odprawa do Londynu. NIE POMYLIŁA bramek. Poruszała się zgodnie z informacjami wyświetlanymi dla podróżujących na trasie Wrocław - Glasgow. Obsługa lotniska sprawdziła bilety i przepuscila do wejścia na samolot, który leciał do Londynu. Jest to ewidentnie wina obsługi lotniska i pracowników lubi Ryanair, ponieważ nie dopełnili swoich obowiązków kontroli. Bagaż pani Karoliny natomiast został na lotnisku we Wrocławiu.
Sylwia
rok temu
Ja myślałam, że czekał na nią mąż, a tam bagaż czekał na Panią Karolinę. Przykre to i nie życzę żadnej pani takich oczekiwań. Ps. A ten bagaż to jak się wabi?
Moto
rok temu
Patrzy się gdzie się wsiada .Tempa i tyle jej problem..
XxX
rok temu
Szkoda, że autor tekstu kryje się pod inicjałami, pisze bzdury, ma tyle rozumu co ta Pani, bohaterka artykułu. Obecnie informacje prasowe są warte tyle co nic. Wszędzie clickbyte'owe newsy. Naganianie idiotów aby czytali innych idiotów. Świat bez mediów nie musi być wcale zły. ;-))))
Loko
rok temu
O odszkodowanie? Bez jaj. Przykra pomyłka, ale naprawiona. W sumie tak samo ona winna, jak i obsługa. Pazerność kieruje tą panią.
Plebs
rok temu
Zresztą tak sobie myślę że jak wsiadła do samolotu to przecież mówią.. Witam.. na podkładzie lot z Wrocławia do..... dopisz że Karolina to niemądra....
Plebs
rok temu
Pewniej w tej Szkocji słaby socjal... a w Polsce tyle pieniędzy wydała że będzie musiała teraz cały rok na to pracować i kredyt spłacić ...to Karolina musi powalczyć o odszkodowania
Mgielka11
rok temu
No pasażerka gapa straszna ale obsługa filtrująca kogo wpuścić na pokład samolotu bardzo zaangażowana w pracę! Jest 1:1 i nie ma o co rozdzierać szat.
Barbara
rok temu
A dlaczego inni pasażerowie wiedzieli do jakiego samolotu wejść? Jak się jeździ tylko PKS- em, to taka pomyłka jest możliwa. A odszkodowanie niby za co?
Czmamba
rok temu
Odszkodowanie? Z jakiej racji? Sama sobie winna !! Niech o odszkodowanie walczy z nauczycielami szkoły podstawowej, która pozwoliła ją jej ukończyć. Dobre sobie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić