Lecieli obok martwej kobiety. "Spytali, czy możemy się przesunąć"

Para z Australii leciała linią Qatar Airways na wymarzone wakacje do Wenecji. Jak się okazuje ich podróż nabrała dramatyczny przebieg. W samolocie z Melbourne do katarskiej Dohy obok nich... leciała martwa kobieta. Wszystko trwało cztery godziny.

W samolocie Qatar Airways doszło do zgonu kobiety.W samolocie Qatar Airways doszło do zgonu kobiety.
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 James D. Morgan
Mateusz Kaluga

Mitchell Ring i Jennifer Colin twierdzą, że personel pokładowy podjął decyzję o ułożeniu nieboszczki obok pasażerów samolotu. Wszystko trwało cztery godziny do czasu wylądowania. Co bardziej szokuje, na pokładzie były inne wolne miejsca.

Mitchell Ring opisuje, że kobieta straciła przytomność na pokładzie. Personel zareagował przeprowadzając pierwszą pomoc, która jednak nie dała zamierzonego efektu. Kobieta miała trafić do klasy biznes, ale "była za duża".

Spytali nas, czy możemy się przesunąć. Następnie posadzili ją na mój fotel - cytuje BBC mężczyznę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lidia Kazen o nowej ofercie programowej TVN i sprzedaży TVN-u.

Kobieta zdecydowała o przesiadce, jednak mężczyzna miał nie otrzymać pozwolenia. Po wylądowaniu, załoga poprosiła pasażerów o pozostanie w samolocie do wejścia odpowiednich służb. Gdy ratownicy weszli, zdjęli ręczniki z twarzy zmarłej. Pan Ring zobaczył twarz nieżyjącej kobiety. Para stwierdziła, że w takiej sytuacji załoga powinna bardziej dbać o pasażerów.

Całkowicie rozumiemy, że nie możemy obarczać linii lotniczych odpowiedzialnością za śmierć biednej kobiety, ale musi istnieć protokół opieki nad klientami na pokładzie - cytuje BBC Jennifer Colin, która opisała całą sytuację jako traumatyczną.

Para twierdzi, że nie linie Qatar Airways i pośrednik Qantas nie skontaktowały się z nimi ani nie zaoferowały im wsparcia. BBC cytuje tą pierwszą firmę, która przeprasza za "wszelkie niedogodności i problemy, jakie ten incydent mógł spowodować". Zapewniono, że skontaktują się z pasażerami.

Przede wszystkim nasze myśli są z rodziną pasażera, który niestety zmarł na pokładzie naszego samolotu - cytuje BBC oświadczenie linii Qatar Airways.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom
Woda w Strefie Gazy stała się bronią. Alarmujący raport Lekarzy Bez Granic
Woda w Strefie Gazy stała się bronią. Alarmujący raport Lekarzy Bez Granic
Nowa wpadka Donalda Trumpa. Kamery uchwyciły wszystko
Nowa wpadka Donalda Trumpa. Kamery uchwyciły wszystko
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Zabrali do lasu nawet dzieci. Leśnicy pokazali, ile przybyło drzew
Zabrali do lasu nawet dzieci. Leśnicy pokazali, ile przybyło drzew
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"