Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Spacer po lesie potrafi zaskoczyć – i to nie tylko widokiem dzikich zwierząt. Przekonali się o tym leśnicy z Nadleśnictwa Radziwiłłów, którzy podzielili się w sieci nietypowym znaleziskiem. Ich wpis szybko przyciągnął uwagę i wywołał sporo uśmiechów. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Jak opisali leśnicy, podczas rutynowego spaceru podleśniczy Kuba natknął się na "niezwykle rzadki okaz". Wśród liści leżała… biała, ozdobna kura – najpewniej ceramiczna figurka.
Znalezisko zostało przedstawione w humorystyczny sposób. Leśnicy nazwali je "kurą ząbkowicką (Gallus ceramicus?)" i opisali jej "cechy charakterystyczne", takie jak brak reakcji na ludzi czy "umiejętność doskonałego maskowania się w ściółce leśnej".
Żart z ważnym przesłaniem
Choć wpis miał żartobliwy charakter, przekaz jest bardzo poważny. Leśnicy przypomnieli, by nie zostawiać w lesie żadnych przedmiotów – nawet takich, które na pierwszy rzut oka wyglądają niewinnie.
Problem zaśmiecania lasów w Polsce wciąż jest poważny. Najczęściej trafiają tam plastikowe butelki, opakowania po jedzeniu, puszki, a także zużyte opony czy stare meble. Leśnicy regularnie podkreślają, że większość tych odpadów można łatwo wyrzucić w przeznaczonych do tego miejscach. Zamiast tego często lądują one w lesie, gdzie rozkładają się przez lata i stanowią zagrożenie dla zwierząt oraz całego ekosystemu.
Figurka warta nawet kilkaset złotych
Co ciekawe, podobne ozdobne kury można znaleźć w internecie. Na portalach ogłoszeniowych ich ceny sięgają nawet około 500 zł. Tym bardziej zaskakuje fakt, że ktoś zdecydował się zostawić taką dekorację w lesie.
Wpis Nadleśnictwa Radziwiłłów szybko zyskał popularność w mediach społecznościowych. Internauci docenili nie tylko nietypowe znalezisko, ale też lekką formę przekazu.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.