Leśniczy odkrył coś nieprawdopodobnego! Lokalizacja owiana jest tajemnicą

Leśniczy z Elbląga dokonał ciekawego odkrycia. Natrafił na fragmenty sprzętów, które prawdopodobnie pochodzą z końca neolitu. Być może w tym miejscu znajdowała się pradawna osada.

Leśnicy odkryli pradawną osadęLeśnicy najprawdopodobniej odkryli pradawną osadę, fot. J. Piotrowski
Źródło zdjęć: © Lasy Państwowe
Anna Piątkowska-Borek

Cenne odkrycie leśniczego z Elbląga. To najprawdopodobniej pradawna osada

Leśniczy z Nadleśnictwa Elbląg zapisze się na kartach polskiej archeologii. Podczas pracy natknął się na pozostałości po osadzie sprzed 4,5 tys. lat! Były to fragmenty naczyń ceramicznych, odłupki krzemienne, a także narzędzia kamienne, w tym rozcieracz i żarna.

Niedawno w naszym nadleśnictwie miało miejsce ciekawe odkrycie. Jeden z leśników w trakcie pracy znalazł ceramiczne skorupy - resztki naczyń glinianych, jak się później okazało, sprzed 4500 lat - podało Nadleśnictwo Elbląg.

Znalezisko zostało zgłoszone do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ten z kolei zawiadomił archeologów z Elbląskiego Muzeum Archeologiczno-Historycznego oraz Uniwersytetu Warszawskiego.

Znalezione fragmenty sprzętów pochodzą z końca neolitu. Na podstawie wstępnych oględzin stwierdzono, że są one związane z kulturą rzucewską, specjalizującą się w obróbce bursztynu, która w III tysiącleciu i na początku II tysiąclecia p.n.e. zamieszkiwała południowo-wschodnie wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Odkrycie leśników jest o tyle istotne, że do tej pory na ogromnym obszarze Polski, obwodu kaliningradzkiego oraz Litwy odkryto zaledwie kilka takich stanowisk. Co więcej, większość źródeł pochodzi z badań przedwojennych, które realizowane były niejako przy okazji budowy linii kolei nadzalewowej. Czyżby niemieccy badacze zbyt wąsko zakreślili obszar zrealizowanych badań? - zastanawia się archeolog z Uniwersytetu Warszawskiego Aleksandra Klecha.

Miejsce, w którym dokonano znaleziska, na razie nie zostało jeszcze ujawnione.

W takich przypadkach są wstrzymywane prace leśne, a jeśli zachodzi taka potrzeba, miejsce zostaje objęte ochroną. Dlatego, dopóki miejsce to nie zostanie dokładnie zbadane przez archeologów, nie będzie ujawniona jego lokalizacja - podają Lasy Państwowe.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Będzie przełom w śledztwie?
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Będzie przełom w śledztwie?
Wybory na Węgrzech. Nowy sondaż na korzyść Orbana
Wybory na Węgrzech. Nowy sondaż na korzyść Orbana
"Sprzęt dla szpitali nie może stać bezczynnie". Gorzkie słowa Owsiaka
"Sprzęt dla szpitali nie może stać bezczynnie". Gorzkie słowa Owsiaka