Leśnik chwycił za telefon. Nagranie poruszyło internautów

W mediach społecznościowych Nadleśnictwa Baligród pojawiło się krótkie nagranie przedstawiające młodego niedźwiedzia przemieszczającego się po zaśnieżonym lesie. Choć film trwa zaledwie kilkadziesiąt sekund, wywołał liczne reakcje i komentarze.

.Leśnik chwycił za telefon. Niedźwiedź nie z bajki
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Baligród
Jakub Artych

Nagranie udostępnione przez Nadleśnictwo Baligród pokazuje młodego niedźwiedzia w zimowej scenerii Bieszczadów. Zwierzę porusza się powoli po lesie, wśród śniegu i nagich gałęzi, sprawiając wrażenie samotnego.

Taki obraz łatwo uruchamia ludzką wrażliwość, szczególnie w okresie zimowym, który kojarzy się z niedostatkiem pożywienia i trudnymi warunkami do przetrwania.

Biedny, chyba głodny. Czy można go jakoś dokarmić? Może zadałam niemądre pytanie, ale szkoda misia - komentuje internautka Barbara.

Chcieli turystów, teraz mają ich dość. "To jest bardzo trudny temat"

Młode osobniki, zwłaszcza po okresie zimowym lub w trakcie łagodnej zimy, mogą wyglądać mniej masywnie niż dorosłe samce. Ich sylwetka nie zawsze świadczy o złym stanie zdrowia, lecz o wieku, etapie rozwoju i sezonowych zmianach w dostępności pokarmu.

Niedźwiedzie bez zimowego snu

Niedźwiedzie brunatne w Bieszczadach nie zawsze zapadają w głęboki sen zimowy. Coraz częściej obserwuje się osobniki aktywne również zimą, szczególnie gdy warunki pogodowe są łagodniejsze, a dostęp do pożywienia — choć ograniczony — nadal możliwy.

Młode niedźwiedzie, które niedawno oddzieliły się od matki lub funkcjonują już samodzielnie, uczą się wtedy zdobywania pokarmu i poruszania się po swoim terytorium.

Jeśli chodzi o liczebność niedźwiedzi w Bieszczadach, dane różnią się w zależności od źródeł i metod badawczych. Według badań opartych na identyfikacji genetycznej osobników, populacja niedźwiedzi brunatnych w samym regionie Bieszczad wynosi około 100–110 osobników, przy czym część osobników przemieszcza się także przez obszary sąsiednie, w tym po stronie słowackiej i ukraińskiej.

Film z Baligrodu jest przede wszystkim zapisem zwykłego fragmentu życia dzikiego zwierzęcia. Nie pokazuje dramatycznej sceny ani sytuacji kryzysowej, lecz codzienność młodego niedźwiedzia funkcjonującego w swoim naturalnym środowisku.

Wybrane dla Ciebie
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł