Tak gestykulowano na Forum Romanum. Niezwykłe badanie polskich naukowców
Gestykulacja była dla rzymskich mówców równie ważna jak słowa, ale nie wszyscy na Forum Romanum mogli ją dobrze widzieć. Jak wynika z badań polskich naukowców, zmiany architektoniczne sprawiały, że zgromadzenia stawały się bardziej rozdzielone i łatwiejsze do kontrolowania.
Najważniejsze informacje
- Badacze sprawdzili, z jakiej odległości da się rozpoznać różne typy gestów mówcy na Forum Romanum.
- Zestawienie wyników eksperymentu z cyfrowymi modelami Forum pokazało, że tylko część tłumu odbierała przekaz w pełni.
- Przebudowy od schyłku republiki do epoki Augusta sprzyjały bardziej zhierarchizowanej i kontrolowanej komunikacji politycznej.
W starożytnym Rzymie skuteczność przemówień zależała od tego, czy publiczność potrafiła nie tylko słuchać, ale też odczytać mowę ciała. Jak podaje PAP, archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Politechniki Wiedeńskiej opisali w "Journal of Roman Archaeology", jak gesty i układ przestrzeni Forum Romanum wpływały na relacje między mówcą a tłumem.
Forum Romanum było kluczową sceną życia publicznego: odbywały się tam zgromadzenia obywatelskie, procesy i wystąpienia polityków. Mówcy przemawiali z platform zwanych rostrami, a ich gesty miały pomagać w prowadzeniu argumentacji, wskazywaniu osób i miejsc oraz wyrażaniu emocji.
Tajemnicze odkrycie w Egipcie. Badacze mówią o wielkiej szansie
Już starożytni teoretycy retoryki podkreślali, że odpowiednia gestykulacja potrafi wzmocnić przekaz, uczynić go bardziej zrozumiałym i emocjonalnie angażującym. Gesty mogły wskazywać osoby lub miejsca, ilustrować przebieg wydarzeń, podkreślać strukturę argumentacji, a także wyrażać emocje, takie jak gniew, oburzenie czy współczucie. W niektórych przypadkach stanowiły wręcz substytut słów, szczególnie w sytuacjach, gdy przekaz musiał dotrzeć do dużej i zróżnicowanej publiczności - przypomniał w rozmowie z PAP dr Kamil Kopij z Instytutu Archeologii UJ.
Eksperyment: z jakiej odległości widać gesty mówcy?
Zespół sprawdził praktycznie, jak z dystansem zmienia się czytelność gestów. Naukowcy obserwowali trzy poziomy "szczegółowości": ruchy palców, ruchy całej dłoni oraz ruchy całego ramienia, a procedurę przygotowała dr Kaja Głomb z Instytutu Psychologii Stosowanej UJ. Wynik był jasny: najdrobniejsze poruszenia palców dało się rozpoznać tylko z odległości ok. kilkudziesięciu metrów, a szerokie ruchy ramion widziała nawet daleko stojąca publiczność.
Kolejny krok polegał na zestawieniu tych ustaleń z cyfrowymi modelami Forum Romanum. Dzięki temu badacze mogli określić, które fragmenty tłumu realnie miały szansę "czytać" gesty mówcy, a więc odbierać przekaz w pełniejszy sposób.
Okazuje się, że nawet jeśli na Forum gromadził się tłum, to tylko część osób mogła w pełni odbierać przekaz mówcy - opisał dr Kopij w rozmowie z PAP.
Przebudowa Forum Romanum a kontrola zgromadzeń
Forum zmieniało się w czasie: w okresie późnej republiki (133–27 p.n.e.), a potem za panowania Oktawiana Augusta, przeszło duże przeobrażenia urbanistyczne. Przestrzeń uporządkowano i zabudowano monumentalnymi strukturami, wpisując ją w nową wizję władzy, coraz bardziej skupionej w rękach jednostki. Według autorów badań te zmiany wpływały na dynamikę zgromadzeń: w późnej republice więcej uczestników mogło jednocześnie obserwować gesty, a po przebudowach spadała liczba osób zdolnych do pełnego odczytywania mowy ciała. Badacze podkreślają, że konsekwencją była silniejsza separacja publiczności zbierającej się przy różnych mównicach.
Przebudowa Forum za Cezara i Augusta doprowadziła natomiast do ograniczenia liczby osób zdolnych do pełnego odczytywania gestów oraz do silniejszej separacji przestrzennej publiczności gromadzącej się przy różnych mównicach. W efekcie zgromadzenia stawały się bardziej rozdzielone i łatwiejsze do kontrolowania - wskazał dr Kopij.
Autorzy publikacji zwracają uwagę, że takie podejście pozwala uchwycić zmiany niewprost obecne w źródłach pisanych, ale widoczne w organizacji przestrzeni publicznej. W ich ujęciu architektura nie była neutralnym tłem polityki: przekształcenia Forum Romanum współgrały z transformacją ustrojową, w której kontakt mówcy z obywatelami tracił na znaczeniu, a komunikacja przybierała bardziej hierarchiczny charakter.