Leżą w trawie między blokami. Takie rzeczy tylko w Bieszczadach

Między blokami w Ustrzykach Dolnych sarny i jelenie wylegują się na trawie, jakby to był środek leśnej polany. Zdjęcie z osiedla obiegło Facebook i zachwyciło internautów — w komentarzach nie brakuje słów podziwu i zaskoczenia. Wielu użytkowników z zachwytem podkreśla, że to dowód, iż w Bieszczadach przyroda naprawdę jest na wyciągnięcie ręki.

Sarny i jelenie między blokami w Ustrzykach DolnychSarny i jelenie między blokami w Ustrzykach Dolnych
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps
Danuta Pałęga

Na Facebooku w grupie "Bieszczadzkie i przyrodnicze opowieści" pojawiło się zdjęcie, które podbiło serca internautów. Widzimy na nim bloki na jednym z osiedli w Ustrzykach Dolnych, a na placu między nimi — kilka saren i jeleni wylegujących się w trawie i promieniach słońca.

Zwierzęta nie odstraszyły nawet samochody ani bliskość ludzi. W komentarzach internauci sugerowali, że zwierzęta w tym miejscu czują się po prostu bezpiecznie.

Najwięcej jest ich w weekendy. "Spotkałam aż dwanaśnie"

Sarny i jelenie podchodzą pod domy — mit czy fakt?

To, że sarny i jelenie podchodzą pod domy, jest faktem, choć zdarza się w różnym stopniu w zależności od lokalizacji. Zwierzęta te czasami szukają pożywienia bliżej osiedli, szczególnie w okresach zimowych lub gdy naturalne źródła pokarmu są ograniczone.

Coraz częściej obserwuje się też, że populacja saren i jeleni wchodzi w strefy podmiejskie lub graniczące z lasem, co wynika ze zmian w krajobrazie i urbanizacji. Osiedla położone blisko lasów lub terenów zielonych oferują zwierzętom schronienie i relatywnie mniejsze zagrożenia, co sprzyja ich pojawianiu się w miejscach nieoczywistych dla człowieka.

Warto jednak pamiętać, że bliskie sąsiedztwo zwierząt kopytnych i ludzi może prowadzić do szkód w ogrodach, kolizji drogowych lub stresu dla samego zwierzęcia.

Sarny i jelenie między blokami w Ustrzykach Dolnych
Sarny i jelenie między blokami w Ustrzykach Dolnych © screen Facebook

Jak zachować się przy spotkaniu sarny lub jelenia

Spotkanie dzikiego zwierzęcia wymaga zachowania spokoju i dystansu. Nie należy krzyczeć ani wykonywać gwałtownych ruchów, ponieważ może to wywołać panikę lub agresję. Ważne jest, aby nie zbliżać się do zwierzęcia, nie próbować go dotykać ani karmić, ponieważ zaburza to jego naturalne zachowania i może przyzwyczajać do obecności człowieka.

Jeśli spotkamy młode zwierzę, na przykład koźlę sarny, nie oznacza to automatycznie, że jest porzucone — matka zwykle zostaje w ukryciu i podchodzi na karmienie.

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku jelenia, zwłaszcza w okresie rykowiska, gdy byki są bardziej pobudzone i mogą reagować nieprzewidywalnie. W strefach podmiejskich należy także pilnować, aby psy były na smyczy i nie spłoszyły dzikiej zwierzyny.

Gdzie w Polsce żyją sarny i jelenie?

Sarna europejska występuje w Polsce praktycznie na całym obszarze kraju, choć największą liczebność populacji obserwuje się na zachodzie. Preferuje mozaikę terenów: lasy liściaste i mieszane, zarośla, łąki, a także tereny podmiejskie i osiedla graniczące z zielenią.

Jelenie szlachetne również występują w wielu regionach, choć preferują większe kompleksy leśne, zarówno nizinne, jak i górskie, z dostępem do polan i terenów otwartych. Tam, gdzie populacja jeleni jest bardzo duża, może dochodzić do konkurencji o pokarm i siedliska ze sarnami. W Polsce największe pogłowie tych gatunków obserwuje się w województwach zachodniopomorskim, wielkopolskim i kujawsko‑pomorskim, a w górach — w Bieszczadach, Tatrach i Beskidach.

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał