Leżał wyziębiony i bez sił. Żyje dzięki leśnikom
Ta historia ma smutny początek, ale szczęśliwe zakończenie. Wyziębiony i bezsilny myszołów leżał pod tarninami. Niewiele brakowało, by stracił życie. Na szczęście na jego drodze zupełnie przypadkowo pojawiły się dobre dusze - leśnicy, którzy nie pozwolili mu zginąć. Aż serce rośnie!
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Brzozów