Litewka nagłośnił sprawę Antosia. "Uratował naszą rodzinę"

Rodzice Antosia z Lwówka Śląskiego nie kryją rozpaczy po informacji o śmierci posła i społecznika Łukasza Litewki, który zginął 23 kwietnia. To dzięki jego wsparciu udało im się przygotować mieszkanie na powrót syna, odebranego tuż po porodzie.

.Litewka nagłośnił sprawę Antosia i zebrał pieniądze. "Uratował naszą rodzinę"
Źródło zdjęć: © Facebook | Łukasz Litewka
Edyta Tomaszewska

Dla Patrycji Wiżgały i Łukasza Knapczyka, których historię przypomina "Fakt" wiadomość o odejściu Łukasza Litewki jest szczególnie bolesna, bo to on w kluczowym momencie pomógł im w walce o odzyskanie noworodka. Rodzice podkreślają, że bez tej pomocy i zaangażowania ludzi, którzy odpowiedzieli na apel o wsparcie, ich sytuacja mogłaby potoczyć się inaczej.

Knapczyk tłumaczy, że Litewka zainteresował się ich historią po telewizyjnym reportażu. Najpierw skontaktował się z prawnikiem rodziny, a potem bezpośrednio z rodzicami, deklarując konkretne działania.

Antoś odebrany po porodzie w szpitalu w Jeleniej Górze

Narodziny Antosia miały być dla rodziców spełnieniem marzeń, ale szybko przerodziły się w dramat. Dzień po porodzie w szpitalu w Jeleniej Górze personel medyczny zgłosił niepełnosprawność rodziców, co uruchomiło procedurę odebrania noworodka.

W tym miejscu zginął Litewka. Rozmawialiśmy z żałobnikami

Chłopiec trafił do rodziny zastępczej oddalonej o 500 km od domu Patrycji i Łukasza. Rodzice przez ponad pół roku starali się o to, by syn mógł wrócić do nich.

Przełom nastąpił 19 września 2025 r., gdy sąd zmienił wcześniejsze postanowienie o zabezpieczeniu i uznał, że rodzice są w stanie zapewnić Antosiowi właściwą opiekę.

Rodzice wspominają, że w rozmowach z Łukaszem Litewką ustalili, iż największą barierą przed powrotem Antosia do domu jest brak ogrzewania w mieszkaniu. Jak relacjonuje Łukasz Knapczyk, poseł nie poprzestawał na deklaracjach i po jednej wiadomości uruchomił zbiórkę pieniędzy.

Założenie było konkretne: potrzeba 30 tys. zł. Ostatecznie zebrana kwota sięgnęła 140 tys. zł. Rodzina wskazuje, że środki pozwalają nie tylko rozwiązać problem ogrzewania, ale też przeprowadzić prace w mieszkaniu, które później stają się ważnym elementem całej sprawy.

Knapczyk podkreśla, że choć z Litewką nigdy nie spotkali się osobiście, pozostawali w stałym kontakcie przez telefon i media społecznościowe. Z jego strony mieli otrzymywać wsparcie także po tym, gdy Antoś wrócił do domu.

- To człowiek, który uratował naszą rodzinę. Służył pomocą w każdej sytuacji. Zbiórka, dzięki której wyremontowaliśmy mieszkanie, przesądziła o decyzji sądu, że Antoś może do nas wrócić. Pomógł wielu osobom w niewyobrażalnie trudnych sytuacjach. To był wielki człowiek. Do końca życia o nim nie zapomnimy. Nie możemy wyjść z szoku, że takiego wspaniałego człowieka już z nami nie ma - mówi w rozmowie z "Faktem" Łukasz Knapczyk.

Informacja o śmierci posła dotarła do nich telefonicznie. Ojciec Antosia początkowo nie dowierzał, ale po potwierdzeniu wiadomości w domu pojawiły się łzy.

Wybrane dla Ciebie
Fala dezercji wśród Rosjan. Dominuje jeden obszar
Fala dezercji wśród Rosjan. Dominuje jeden obszar
Przygotowania do akcji ratunkowej Timmy'ego. Niemcy uruchamiają plan "B"
Przygotowania do akcji ratunkowej Timmy'ego. Niemcy uruchamiają plan "B"
Łukasz Litewka nie żyje. Jest decyzja w sprawie kierowcy
Łukasz Litewka nie żyje. Jest decyzja w sprawie kierowcy
19-latka uderzyła BMW w ciężarówkę. Tragiczne wieści ze szpitala
19-latka uderzyła BMW w ciężarówkę. Tragiczne wieści ze szpitala
Trump znów przyłapany. Spójrzcie na oczy. Piszą, co robi nocami
Trump znów przyłapany. Spójrzcie na oczy. Piszą, co robi nocami
Zderzenie w Kębłowicach. Kierowca i ciężarna pasażerka byli pijani
Zderzenie w Kębłowicach. Kierowca i ciężarna pasażerka byli pijani
Dwoje 19-latków nie żyje. Ratownik mówi, co widział w Bolimowie
Dwoje 19-latków nie żyje. Ratownik mówi, co widział w Bolimowie
Polska granatowa. Zacznie się 26 kwietnia. Nagła zmiana w pogodzie
Polska granatowa. Zacznie się 26 kwietnia. Nagła zmiana w pogodzie
Oblała pannę młodą czarną farbą. Teraz bije się w pierś
Oblała pannę młodą czarną farbą. Teraz bije się w pierś
Poznań. Policja szuka kobiety ze zdjęć. W tle karygodny czyn
Poznań. Policja szuka kobiety ze zdjęć. W tle karygodny czyn
Karma zamiast zniczy. W ten sposób Jaślanie upamiętnili Łukasza Litewkę
Karma zamiast zniczy. W ten sposób Jaślanie upamiętnili Łukasza Litewkę
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada