Macron stanowczo. Wojna na Bliskim Wschodzie nie będzie ulgą dla Rosji
Emmanuel Macron podkreśla, że Rosja nie powinna liczyć na wytchnienie w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. Francuski prezydent przypomina, że G7 stanowczo wspiera politykę sankcji wobec Moskwy.
Najważniejsze informacje
- Prezydent Emmanuel Macron stanowczo sprzeciwia się złagodzeniu sankcji wobec Rosji.
- Współpraca Rosji z Iranem w produkcji dronów została poddana krytyce.
- Ukraina jest gotowa dzielić się swoim doświadczeniem w ochronie przed dronami.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, podczas konferencji prasowej w Paryżu z udziałem Wołodymyra Zełenskiego, przypomniał, że polityka sankcji wobec Rosji nie może ulec zmianie. G7, jak podkreślił, jasno wsparła tę decyzję.
Macron odniósł się do decyzji USA o złagodzeniu sankcji dotyczących ropy z Rosji jako kroku "wyjątkowego i ograniczonego". Zełenski ostrzegł, że nawet takie osłabienie może oznaczać dla Rosji dodatkowe miliardy na prowadzenie działań wojennych.
Nawrocki wywołał burzę. Ostre komentarze w SejmIe ws. weta prezydenta
Tylko to jedno osłabienie ze strony Ameryki może dać Rosji na wojnę blisko 10 miliardów dolarów - skomentował prezydent Ukrainy.
W obliczu współpracy Rosji i Iranu w produkcji dronów, Zełenski zapewnił, że Ukraina posiada rozległą wiedzę na temat ochrony przed tymi zagrożeniami. Już sześć krajów zwróciło się z prośbą o wsparcie.
Wizyta Zełenskiego i incydent w Iraku
Wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Paryżu miała miejsce w kontekście trudnych wydarzeń na świecie, m.in. śmierci francuskiego żołnierza w Iraku. Macron podkreślił defensywne stanowisko Francji w konflikcie na Bliskim Wschodzie.
Macron zapewnił, że mimo rosnącego napięcia w regionie Bliskiego Wschodu, Francja pozostaje wierna Ukrainie i nadal wspiera jej wysiłki w obronie suwerenności.