"Przez 20 lat stałam przy tobie". Była Miss ostro o Trumpie i Izraelu
Carrie Prejean-Boller, była Miss Kalifornii, oskarżyła prezydenta Donalda Trumpa o zdradę swoich najwierniejszych zwolenników po tym, jak została usunięta z amerykańskiej Komisji ds. Wolności Religijnej. Powodem tej decyzji były antysyjonistyczne wypowiedzi Boller. Była Miss stwierdziła, że wspierała Trumpa przez 20 lat, a "teraz nawet go nie poznaje".
Carrie Prejean-Boller w 2009 r. została Miss Kalifornii, ale straciła tytuł, ponieważ miała nie wywiązać się ze zobowiązań wynikających z kontraktu. To oficjalny powód. Nieoficjalnie - chodziło o kontrowersyjną wypowiedź Prejean - naraziła się homoseksualistom, podkreślając, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny.
Co ciekawe, to właśnie Donald Trump, do którego należały wówczas prawa do konkursu, stanął w obronie Miss, podkreślając, że ma ona prawo do wolności wypowiedzi.
"Katolicy nie wspierają syjonizmu"
Ostatnio o Carrie Prejean-Boller znów zrobiło się głośno. Kobieta była członkinią Komisji ds. Wolności Religijnej, utworzonej właśnie przez Donalda Trumpa. Prezydent powołał komisję w zeszłym roku i powierzył jej zadanie "zbadania podstaw wolności religijnej w Ameryce" oraz "identyfikacji bieżących zagrożeń dla krajowej wolności religijnej" -przypomina CNN.
Niedawno była Miss została usunięta z Komisji za antysyjonistyczne wypowiedzi.
Jestem katoliczką, a katolicy nie wspierają syjonizmu – oznajmiła Prejean-Boller podczas obrad Komisji, które odbywały się w lutym.
– Czy zatem wszyscy katolicy są antysemitami? – zastanawiała się Boller. Podczas obrad wdała się w ostrą wymianę zdań, m.in. z rabinami i studentami, którzy opowiadali o nadużyciach, jakich doświadczyli po ataku Hamasu w październiku 2023 r.
List otwarty do Trumpa
Teraz, jak informuje "Daily Mail", 38-letnia Prejean-Boller, która jest żoną byłego rozgrywającego NFL Kyle'a Bollera i matką dwójki dzieci, opublikowała list otwarty do Donalda Trumpa, w którym stwierdziła m.in., że otaczają go "heretycy", stawiający Izrael ponad Amerykę.
Nie zmieniłam się ani trochę od dnia, w którym stanąłeś obok mnie w 2009 roku. Dlatego tak szokujące jest dla mnie to, że teraz zostałam usunięta z Komisji ds. Wolności Religijnej za zrobienie dokładnie tego samego, czego kiedyś broniłeś – napisała Prejean-Boller, cyt. przez "Daily Mail".
Była Miss ostro skrytykowała Trumpa, mówiąc, że wspierała go przez 20 lat, ale "teraz nawet go nie poznaje".
Znałam MAGA, która nigdy nie pozwoliłaby, aby amerykańscy żołnierze ginęli za obcy rząd – napisała Prejean-Boller, odnosząc się do wspierania przez Izrael wojny w Iranie. – Synowie i córki Ameryki są wysyłani na Bliski Wschód, aby złożyć ich w ofierze na ołtarzu herezji i fałszywych proroctw – stwierdziła, dodając, że ma obowiązek sprzeciwić się również wojnie w Strefie Gazy, ponieważ wiara chrześcijańska nie pozwala jej ignorować ludzkiego cierpienia.
"Myślałam, że MAGA stawia Amerykę na pierwszym miejscu, a nie Izrael. Dziś trudno mi rozpoznać ruch, który zapoczątkowałeś. Wygląda na to, że został on przejęty przez obcy rząd i religijnych fanatyków, próbujących spełnić swoją heretycką fantazję o końcu świata" – napisała była Miss.
Na koniec stwierdziła, że będzie się modlić o zbawienie Trumpa.