"Mamy na uwadze zagrożenia". Policja już się szykuje. Chodzi o Ukrainę

Komenda Główna Policji zapowiada wzmocnienie działań przeciw przemytnikom broni. Ekspert ostrzega, że skala zjawiska zależy głównie od zabezpieczeń po stronie Ukrainy.

Policja szykuje się na wzrost przestępczości po wojniePolicja szykuje się na wzrost przestępczości po wojnie
Źródło zdjęć: © Facebook | Polska Policja
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • Policja nie widzi obecnie wzrostu przemytu broni, ale przygotowuje się na ryzyka po zakończeniu wojny w Ukrainie.
  • Trwa praca operacyjna i monitoring sieci; zapowiedziano utworzenie Narodowego Biura Śledczego Policji.
  • Ekspert Piotr Niemczyk wskazuje, że skuteczność zależy od kontroli składów i ruchu granicznego po stronie ukraińskiej i polskiej.

W ostatnich tygodniach kierownictwo polskiej policji sygnalizuje przygotowania do wyzwań bezpieczeństwa po zakończeniu działań wojennych za wschodnią granicą. Z perspektywy służb jednym z kluczowych zagrożeń może być przemyt broni do Polski. Jak przypomina "Fakt", Komenda Główna Policji podkreśla, że funkcjonariusze już dziś prowadzą działania operacyjne i analizują aktywność w sieci, gdzie coraz częściej przenosi się przestępczość.

Policja: monitoring zagrożeń i nowa struktura

Na antenie RMF FM komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, zwrócił uwagę na konieczność systemowego przygotowania do okresu powojennego. W odpowiedzi przesłanej do "Faktu" KGP wskazała, że "Policja stale monitoruje zagrożenia, w tym te związane z przemytem broni. Dotychczas nie odnotowaliśmy wzrostu tego rodzaju przestępczości, ale mamy na uwadze zagrożenia, jakie mogą się pojawić wraz z zakończeniem konfliktu zbrojnego na Ukrainie". Jednocześnie przypomniano, że zwalczaniem przemytu zajmuje się straż graniczna, a policja koncentruje się na pracy operacyjnej i monitoringu sieci.

KGP poinformowała też o planach powołania Narodowego Biura Śledczego Policji. Według zapowiedzi ma ono koncentrować się m.in. na przestępczości związanej z nielegalnym obrotem bronią w cyberprzestrzeni. W tym kontekście zapowiedziano połączenie Centralnego Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w jedną strukturę, która ma szybciej reagować na zmieniające się metody działania grup przestępczych.

Ekspert: klucz po stronie Ukrainy i kontrola granic

Piotr Niemczyk, współtwórca UOP i były zastępca dyrektora Zarządu Wywiadu UOP, w rozmowie z "Faktem" ocenia, że o skali problemu zadecyduje stan zabezpieczeń składów i kontrola personelu po stronie ukraińskiej.

"To oni mogą kontrolować źródła tej broni. Jeżeli składy będą zabezpieczone zarówno od strony technicznej, jak i operacyjnej, trudniej będzie ją wywieźć. Jeśli będą kontrolowani żołnierze, którzy noszą na co dzień broń, trudniej będzie im ją sprzedać na czarnym rynku bądź przewieźć do Polski" - mówił w rozmowie z "Faktem". Ekspert dodaje, że potrzebny będzie również nadzór operacyjny nad osobami podejrzewanymi o udział w procederze, obejmujący zarówno sprzedawców, jak i potencjalnych nabywców.

Zwraca uwagę, że przemyt może omijać bezpośrednią granicę Polski z Ukrainą, wykorzystując dłuższe, lecz bezpieczniejsze dla przemytników szlaki przez Białoruś, Litwę, Słowację czy Czechy. Niemczyk przypomina, że Europa ma doświadczenia po konflikcie w byłej Jugosławii, gdzie do obiegu trafiło wiele sztuk broni poza legalnym systemem.

Współpraca służb i walka w sieci

Gen. insp. Boroń zapewnia, że Polska współpracuje z Ukrainą przy wymianie informacji o zagrożeniach i ich neutralizacji. KGP akcentuje, że przestępczość w dużej mierze przenosi się do internetu, dlatego połączenie kompetencji śledczych i cybernetycznych ma dać narzędzia do walki z handlem bronią, narkotykami czy działaniami dywersyjnymi. Niemczyk zauważa, że choć koordynacja jest potrzebna, cyberprzestępczość obejmuje także obszary niewpisujące się w schematy tradycyjnych organizacji przestępczych, co wymaga elastycznego podejścia państwowych służb.

Wybrane dla Ciebie
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu
Ponad 0,5 mln wyświetleń. Spójrzcie na młodego rowerzystę
Ponad 0,5 mln wyświetleń. Spójrzcie na młodego rowerzystę
25 lat więzienia dla ojczyma 8-letniego Kamilka. Wyrok usłyszała też matka
25 lat więzienia dla ojczyma 8-letniego Kamilka. Wyrok usłyszała też matka
Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy
Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy