Marianny Schreiber zabrakło na pogrzebie. "Chcę pożegnać Kamilka w ciszy"

Dziś odbył się pogrzeb 8-latka zakatowanego przez swojego ojczyma. Śmierć Kamila z Częstochowy wstrząsnęła zarówno "zwykłymi" mieszkańcami Polski, jak i osobami publicznymi, w tym – Marianną Schreiber. Założycielka partii Mam Dość nie kryła emocji: "Nie jestem w stanie".

Marianna Schreiber regularnie zabierała głos na temat tragedii, jaka wydarzyła się w CzęstochowieMarianna Schreiber regularnie zabierała głos na temat tragedii, jaka wydarzyła się w Częstochowie
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook | Michał Baranowski

Pogrzeb Kamila z Częstochowy odbył się w sobotę 13 maja. Uroczysta msza odbyła się w kościele pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus. Następnie białą trumnę z ciałem 8-latka przeniesiono i pochowano na cmentarzu Kule. Uczestniczyły w nim setki osób.

Śmierć Kamila z Częstochowy. Osobiste wyznanie Marianny Schreiber

Jedną z osób publicznych, która wcześniej komentowała sprawę, ale nie pojawiła się na uroczystościach pogrzebowych, była Marianna Schreiber. Założycielka partii Mam Dość przyznała, że tragedia 8-latka dotknęła ją do tego stopnia, aż nie zdołała wziąć udziału w jego ostatnim pożegnaniu.

Dziś o 13.00 w Częstochowie pogrzeb Kamilka. Nie jestem w stanie (emocjonalnie) być na pogrzebie Kamilka. Wiem, że nawet nie powinnam – napisała Marianna Schreiber na Twitterze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Dlaczego kobiety zostają policjantkami? Powodem często są rodzinne dramaty

Jednocześnie Marianna Schreiber poinformowała, że pojawi się w Częstochowie następnego dnia. Założycielka partii Mam Dość zamierza nie tylko odwiedzić grób Kamila B., lecz także wziąć udział w marszu przeciwko przemocy. Jego uczestnicy zamierzają zademonstrować swój sprzeciw wobec znieczulicy oraz okrucieństwa, których dobitnym przykładem była historia 8-latka.

Marianna Schreiber nie pojawi się w Częstochowie sama. Założycielka partii Mam Dość poinformowała, że w trudnych pod względem emocjonalnych chwilach będą ją wspierać członkowie rodziny. Schreiber zaznaczyła, że pragnie pożegnać tragicznie zmarłego 8-latka, jednak w skupieniu i ciszy, a nie pod błyskami fleszy.

Ale jutro, gdy będę ze swoją rodziną na marszu – odwiedzę grób Kamilka. Innej możliwości nie widzę. Chcę pożegnać Kamilka w ciszy… – podsumowała Marianna Schreiber (Twitter).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia