Masz w domu te chipsy? Niektórzy mogą się nimi poważnie zatruć

Główny Inspektorat Sanitarny wziął pod lupę produkty spożywcze z oznaczeniem jako "bezglutenowe". Niestety, jak się okazało, producentom nie można w pełni ufać. Gluten znalazł się chociażby w partii chipsów kukurydzianych.

Mimo określenia "chipsy kukurydziane", produkt zawiera glutenMimo określenia "chipsy kukurydziane", produkt zawiera gluten
Źródło zdjęć: © Pixabay | Hans

Pewne ilości glutenu okazały się mieć "Chipsy Kukurydziane" marki Sonko z numerem partii 147.7 i datą minimalnej przydatności do 14.08.2023.

Chipsy, mimo określenia "kukurydziane", mają w składzie pszenicę
Chipsy, mimo określenia "kukurydziane", mają w składzie pszenicę © GIS

Jak informuje GIS, producent produktu ustala przyczyny jego zanieczyszczenia glutenem we współpracy z dostawcami surowców. Dodatkowym badaniom pod kątem obecności glutenu poddane zostały próbki produktu i surowców. Producent uruchomił procedury wycofania produktu z rynku. Działania te monitorują organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

GIS ostrzega

Jak możemy przeczytać na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego, spożycie tych chipsów może u osób z alergią bądź nietolerancją glutenu wywołać wystąpienie reakcji alergicznej.

Chodzi tutaj przede wszystkim o osoby z celiakią i nietolerancją na gluten. Obie przypadłości zakładają, że spożywane produkty są całkowicie pozbawione glutenu. Nie mogą być produkowane w tych samych naczyniach czy też na tej samej linii produkcyjnej. W przeciwnym razie grożą im objawy typowe dla zatrucia pokarmowego, ale także bóle mięśniowo-stawowe, zmiany nastroju, a w skrajnych przypadkach także duszności i wstrząs anafilaktyczny.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku tzw. nieceliakalnej nadwrażliwości dla gluten. Osoby, które na nią cierpią, mogą go spożywać ale w bardzo niewielkiej ilości. Nie muszą także dbać o to, aby produkty, które jedzą, były przygotowywane w pełni sterylnych warunkach, bez grama pszenicy na linii produkcyjnej.

Pasztet z glutenem

Kolejnym produktem, który nie przestrzega wymogów produktu bezglutenowego, okazał się pasztet z królika, produkowany przez P.H.P. Tradycyjne Jadło Beata Lis. Data przydatności do spożycia i zarazem jego numer partii to 17.11.2022. Osoby z celiakią i nietolerancją nie powinny spożywać tego pasztetu.

W tym przypadku, także jak w przypadku chipsów kukurydzianych, produkt miał na słoiku oznaczenie "produkt bezglutenowy".

Wielka odwaga Ukraińców. Tak walczą o wolność na wschodzie kraju

Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu