Media: Rosja szykuje ustawę. Może użyć rezerwistów za granicą

Portal Meduza informuje, że Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej opracowało projekt ustawy dotyczący zaangażowania rezerwistów do zadań w okresie pokoju. Chodzi m.in. o wykorzystanie ich poza granicami Rosji.

Władimir Putin, prezydent RosjiWładimir Putin, prezydent Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Rafał Strzelec

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Jak podaje rosyjski portal Meduza, powołując się na informacje serwisu RBK, resort obrony Rosji przygotował projekt ustawy dotyczący angażowania obywateli Rosji, znajdujących się w rezerwie Sił Zbrojnych, do wykonywania zadań w czasie pokoju (w Rosji, mimo wojny z Ukrainą, wciąż nie ogłoszono mobilizacji czy stanu wojennego).

W dokumencie wskazano możliwość powołania rezerwistów na specjalne ćwiczenia wojskowe, niezależnie od obecnie już istniejących. Według autorów ustawy wspomniane specjalne ćwiczenia to "zgrupowania organizowane w celu realizacji określonych zadań w dziedzinie obronności — w przypadku wystąpienia konfliktów zbrojnych, prowadzenia operacji antyterrorystycznych, a także przy użyciu sił zbrojnych poza granicami kraju". Szkolenia te mają trwać nie dłużej niż dwa miesiące.

Ukraińcy o pokoju z Rosją. Reakcje na zawieszenie broni w Izraelu

Wskazano, że obecne prawo pozwala wykorzystać rezerwistów w czasie mobilizacji lub wojny, ale nie pokoju. Przewodniczący komisji obrony Dumy Państwowej Andriej Kartapołow, zapytany o użycie sił rezerwowych za granicą, wskazał jako przykład obwód sumski i charkowski, które w myśl rosyjskiego prawa są de iure poza granicami FR.

Rezerwiści w Rosji

Rezerwa Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej składa się z osób, które podpisały kontrakt na służbę w rezerwie. - Podpisują oni umowę, otrzymują za to określone wynagrodzenie pieniężne i nadal wykonują swoje cywilne obowiązki zawodowe. W razie potrzeby są jednak wzywani w pierwszej kolejności do wojskowego komisariatu i kierowani na ćwiczenia lub inne działania - wskazał w rozmowie z RBK Andriej Kartapołow.

Władimir Putin podpisał dekret o mobilizacyjnej rezerwy osobowej sił zbrojnych w 2015 roku. Kontrakt o pozostawaniu w rezerwie zawierany jest między obywatelem Rosji a dowódcą jednostki wojskowej. Pierwsza umowa obowiązuje przez trzy lata. Rezerwiści corocznie odbywają ćwiczenia wojskowe. W tym czasie zachowują swoje miejsca pracy, a pracodawcy otrzymują rekompensaty za ich nieobecność.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Było minus 13 stopni. Łoś zaplątał się w maty. Pomogli leśnicy
Było minus 13 stopni. Łoś zaplątał się w maty. Pomogli leśnicy
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Molestowanie w Kościele? Kardynał Ryś deklaruje wsparcie dla ofiar
Molestowanie w Kościele? Kardynał Ryś deklaruje wsparcie dla ofiar
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2