Mężczyźni wybrali się do lasu. Jednego z nich spotkał koszmar

Do koszmarnej tragedii doszło podczas wycinki drzewa w lesie na terenie gm. Chodel w woj. lubelskim. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratura.

Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Policja

Makabrycznie zakończyła się wycinka drzewa w lesie na terenie miejscowości Borów Kolonia w powiecie opolskim. Jak podaje portal lublin112.pl drzewo runęło na dwóch mężczyzn, którzy ścinali drzewo. Jeden z nich zginął na miejscu.

Drugi mężczyzna w ostatniej chwili zdążył odskoczyć. Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG w Opolu Lubelskim i OSP w Chodlu, a także zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Kiedy ratownicy dotarli do poszkodowanego, ten był już wyciągnięty spod drzewa. Nie wykazywał jednak oznak życia. Ratownikom nie udało się go uratować - informuje portal lublin112.pl.

Mężczyzna, który został przygnieciony przez drzewo to 28-letni mieszkaniec gminy Strzyżewice. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tragedii.

Kompletnie pijany rozbił auto o ogrodzenie i próbował uciec. Nagranie z monitoringu w Sopocie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie