Miał być nowotwór. Lekarze w totalnym szoku!

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Onkologicznego w Białymstoku poinformowali o bardzo nietypowej operacji. Choć w planach mieli wielogodzinną operację na nowotworze, sytuacja okazała się zgoła odmienna. Chirurdzy usunęli ponad 16-kilogramową narośl!

16-kilogramowy potworniak z Białegostoku.16-kilogramowy potworniak z Białegostoku.
Źródło zdjęć: © Facebook | Uniwersyteckie Centrum Onkologii w Białymstoku

To, co dla lekarzy było zaskoczeniem, dla pacjentki okazało się wielkim szczęściem. Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Onkologii w Białymstokupoinformowali o dość nietypowym zabiegu, który miał pozwolić na usunięcie guza nowotworowego, a w rzeczywistości pozbyto się zupełnie innego, obcego ciała.

O nietypowej sytuacji poinformował pracujący w UCO prof. Paweł Knapp. Przyznał on, że cały zespół cieszył się, że zamiast ośmiu, przy stole operacyjnym spędził tylko trzy godziny. Co więcej, nie był to główny powód radości zarówno lekarzy, jak i pacjentki.

Wielka radość mimo fatalnej diagnozy

Pierwsza diagnoza była dla nieco ponad 60-letniej kobiety fatalna:

Operowana przez nasz zespół pacjentka (nieco ponad 60-letnia) zgłosiła się do Uniwersyteckiego Centrum Onkologii z powodu olbrzymiego guza wypełniającego praktycznie całą jamę brzuszną. W badaniach obrazowych guz został oceniony na około 50 cm. Do końca, nie byliśmy pewni, z czym mamy do czynienia i nastawialiśmy się także na to, że może to być nowotwór złośliwy - przekazał prof. Knapp.

Sytuacja zmieniła się diametralnie po nacięciu skóry. Oczom chirurgów ukazał się guz naciskający na powłoki jamy brzusznej. Lekarz przyznaje, że cały zespół musiał się mocno napocić, by usunąć guz w całości, bowiem jego waga przekraczała 16 kilogramów. Efekty zabiegu okazały się jednak bardzo zadowalające:

W badaniu śródoperacyjnym guz okazał się guzem niezłośliwym – był to teratoma czyli potworniak niezłośliwy. Takie guzy mogą mieć w swojej strukturze: włosy, zęby, paznokcie, fragmenty kości czy jelit. To jeden z większych potworniaków jakich widziałem w ciągu 26 lat pracy jako chirurga – przyznaje prof. Paweł Knapp.

Pacjentka jest w stanie dobrym. Prawdopodobnie będzie jednak potrzebować operacji plastyki powłok brzusznych ze względu na rozciągnięcie skóry przez ponad 16-kilogramowego guza.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki