Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Miał fotografować dzieci pod szkołą. Finał akcji zaskoczył policjantów

Funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który z wnętrza swojego samochodu miał fotografować dzieci. Nie wahali się ani chwili i postanowili sprawdzić tę informację. Okazało się, że w pobliżu miejsca, gdzie widziano mężczyznę, znajduje się szkoła. „Ja mu zaraz porobię zdjęcia” – powiedział jeden z funkcjonariuszy, nie kryjąc emocji.

Policjanci pojawili się na miejscu, jednak mężczyzny ze zgłoszenia już tam nie było. Funkcjonariusze nie zamierzali się jednak poddawać — kontynuowali poszukiwania nie tylko na ulicach miasta, ale również w sieci. Wtedy doszło do zaskakującego zwrotu akcji. Co się wydarzyło? Przekonajcie się, oglądając fragment programu "Policjanci z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
Te kapibary podbijają internet. Wszystko przez ich imionaTe kapibary podbijają internet. Wszystko przez ich imiona
Była 1:35. Nagranie z Warszawy. "Podskoczyłam w łóżku"Była 1:35. Nagranie z Warszawy. "Podskoczyłam w łóżku"
Strzelanina na Śląsku. Trafił w twarz. 1 cm od gałki ocznejStrzelanina na Śląsku. Trafił w twarz. 1 cm od gałki ocznej
Amerykanie osłupiali. Nagle Norwegowie usiedli na Times SquareAmerykanie osłupiali. Nagle Norwegowie usiedli na Times Square
W szkole padły strzały. Nagranie z FilipinW szkole padły strzały. Nagranie z Filipin
Przełom w rozmowach USA i Iranu? Są pierwsze sygnałyPrzełom w rozmowach USA i Iranu? Są pierwsze sygnały
Skandal w Szydłowie. Brak słów, jak się zachował. NagranieSkandal w Szydłowie. Brak słów, jak się zachował. Nagranie
Wybrane dla Ciebie