Mierzył się z wielkimi długami. Trafił na drogocenny kamień

Niecodzienne odkrycie pracownika z Indii, który trafił na drogocenny kamień. Zdecydował się spróbować szczęścia i wydzierżawił od jednej z firm niewielki skrawek diamentonośnych terenów, by godnie zarobić. Znalazł skarb i dzięki temu spłaci długi i zbuduje większy dom dla swojej 19-osobowej rodziny.

Mężczyzna znalazł diament. To pomoże mu wyjść z długów. Mężczyzna znalazł diament. To pomoże mu wyjść z długów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Yannick Tylle
Anna Wajs-Wiejacka

Niecodzienna historia wydarzyła się w Indiach. Jej bohaterem jest Raju Gound, ze stanu Madhya Pradesh. Jak podaje Interia, mężczyzna mierzył się z poważnymi problemami finansowymi. Zdecydował się spróbować szczęścia i wydzierżawił od jednej z firm niewielki skrawek diamentonośnych terenów. Za dzierżawę zapłacił w przeliczeniu na polską walutę zaledwie 1012 zł za jeden sezon (200-150 rupii).

Gound wyposażony jedynie w łopatę i sitko, przeszukiwał teren, poświęcając na to długie godziny, zarówno w dzień, jak i w nocy, w międzyczasie pracując. Jego upór się opłacił. Mężczyźnie udało się znaleźć wyjątkowy diament. 19,22 karatowy diament wyceniony został na nawet 8 mln rupii, co w przeliczeniu daje imponującą kwotę 378 tysięcy złotych.

Raju Gound, jak każdy znalazca diamentu przekazał kamień do rządowego biura ds. diamentów. Tu dokonuje się ich wyceny i sprzedaży. Znalazca otrzymuje środki ze sprzedaży, choć oczywiście pomniejszone o kwotę podatku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największe asteroidy w Układzie Słonecznym. Naukowcy publikują wyjątkowe zdjęcia kosmicznych skał

Dla Gounda jest to ogromna szansa, żeby uporać się z długami, które mają sięgać 500 tys. rupii (ok. 24 tys. zł). W planach jest budowa większego domu dla jego 19-osobowej rodziny. Co ciekawe, mężczyzna zapowiedział, że pieniądze zamierza podzielić na wszystkich domowników.

Gound zapewnia, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa!

Raju Gound podkreślił, że nie zamierza poprzestać na tym jednym diamencie. Jak stwierdził, ostatnie znalezisko tylko wzmogło jego apetyt na kolejne. Jest przekonany, że w ziemi mogą kryć się jeszcze większe okazy, które tylko czekają, aż do nich dotrze.

Niestety cenny znaleziska zdarzają się niezwykle rzadko. W rozmowie z BBC Anupam Singh z biura diamentów powiedział, że poprzednio rekordowo duży diament udało się znaleźć w 2018 roku. Wyceniono go wówczas na 15 mln rupii (ok. 700 tys. zł). Zwykle jednak do biura trafiają znacznie mniejsze okazy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk