Mija 30 lat od wybuchu gazu w Gdańsku. Dziennikarz TVP wspomina, co się działo

17 kwietnia 1995 r. w Gdańsku doszło do tragicznego wybuchu gazu w bloku mieszkalnym, w którym zginęło 22 osoby, a 12 zostało rannych. Dziennikarz TVP Wojciech Suleciński wspomina tamte dramatyczne chwile.

udynek mieszkalny po wybuchu gazu
Gdask, 17.04.1995. Budynek mieszkalny po wybuchu gazu w Gdańsku - 17.04.1995 r.
Źródło zdjęć: © PAP | Stefan Kraszewski
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Wybuch gazu w Gdańsku miał miejsce 17 kwietnia 1995 r.
  • Katastrofa spowodowała śmierć 22 osób.
  • Dziennikarz Wojciech Suleciński relacjonował wydarzenia na żywo.

17 kwietnia 1995 r. w Gdańsku doszło do wybuchu gazu w 11-piętrowym wieżowcu przy ul. Wojska Polskiego 39. Eksplozja miała miejsce o godz. 5.45, w drugi dzień Świąt Wielkanocnych. W wyniku katastrofy dwie dolne kondygnacje budynku zapadły się, a życie straciły 22 osoby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ważne słowa szefa NATO w Ukrainie. "Francja i Anglia są gotowe"

Relacje z miejsca zdarzenia

Wojciech Suleciński, dziennikarz TVP, wspomina, jak po przyjeździe na miejsce katastrofy relacjonował wydarzenia na żywo.

- Byliśmy częścią tej akcji, chodziliśmy po gruzowisku, kiedy wieżowiec jeszcze stał, i po tym, jak został "położony" - wyznał w rozmowie z PAP.

Dziennikarze mieli możliwość bliskiego kontaktu z miejscem tragedii, co pozwoliło im na dokładne relacjonowanie sytuacji.

- To wydarzenie było ogromnym szokiem, także dla nas, dziennikarzy gdańskiej Panoramy, którzy w pracy widzieli niejedno - a poprzednie miesiące obfitowały w tragiczne zdarzenia, takie jak pożar w Hali Stoczni czy katastrofa autobusu w Kokoszkach - wspomina.

Akcja ratunkowa trwała ponad 86 godzin. Ratownicy, wspomagani przez specjalnie wyszkolone psy i geofony, poszukiwali ocalałych. Niestety, początkowo nie odcięto dopływu gazu, co groziło kolejną eksplozją. Ostatecznie udało się zabezpieczyć miejsce katastrofy.

Prokuratura badała różne wersje wydarzeń. Jedna z hipotez wskazywała na celowe działanie właściciela mieszkania, Jerzego S., który miał rozszczelnić instalację gazową. Inna teoria sugerowała kradzież zaworu przez złomiarza. W 2016 r. pojawiła się także kontrowersyjna hipoteza o możliwym udziale Urzędu Ochrony Państwa, jednak nie znaleziono na to dowodów.

Pamięć o ofiarach

W 2005 r., w 10. rocznicę tragedii, na nowo wybudowanym budynku umieszczono tablicę upamiętniającą ofiary. Symbolizuje ona przełamaną różę, płomienie i gruz, przypominając o dramatycznych wydarzeniach sprzed lat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.