Minister obiecuje Białorusinom bezpieczeństwo. Czy je dostaną?

Stosunki polsko-białoruskie nie są najlepsze. W obliczu napiętych relacji dwustronnych, dramatyczne okoliczności przybycia do Polski Krysciny Cimanouskiej każą postawić pytanie, czy przedstawiciele białoruskiej opozycji demokratycznej są w Polsce bezpieczni. Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik zapewnia, że tak. Ale nie wszyscy są tak optymistyczni.

Warszawa, 05.08.2021. Białoruska biegaczka Kryscina Cimanouska (P) i białoruski polityk Pavel Latushka (L) podczas konferencji prasowej w Warszawie, 5 bm. Sportsmenka pod opieką przedstawicieli polskich władz 4 bm. opuściła Tokio, gdzie uczestniczyła w Igrzyskach Olimpijskich. (mr) PAP/Radek PietruszkaBiałoruska biegaczka Kryscina Cimanouska i białoruski polityk Pavel Latushka podczas konferencji prasowej w Warszawie,
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka
Łukasz Maziewski

Cimanouska przybyła do Polski w środę późnym popołudniem. Jej ucieczkę z Tokio i zaangażowanie Polski w pomoc sportsmence można było oglądać niemal na żywo. W naszym kraju znalazło schronienie wielu Białorusinów, którzy uciekli przed represjami.

W Polsce przebywa m.in. były białoruski minister i ambasador, Paweł Łatuszka. W samej Warszawie są dwie duże organizacje, czyli Dom Białoruski, którego szefem jest Aleś Zarembiuk i Centrum Białoruskiej Solidarności. Czy białoruska mniejszość może liczyć na ochronę?

To pytanie nie jest bezzasadne. We wtorek w Kijowie znaleziono zwłoki Witala Szyszoua. Białorusin, którego ciało znaleziono powieszone w jednym z kijowskich parków, był szefem Domu Białoruskiego na Ukrainie. Pojawiały się doniesienia, że był śledzony. Jak więc wygląda sytuacja z ochroną białoruskich obywateli i ich centrów w Polsce?

Białoruska sprinterka Kryscina Cimanouska jest już w Polsce. Olimpijka otrzymała wizę humanitarną

Minister zapewnia

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, kiedy pytamy go o tę kwestię, sprawę kwituje krótko. Przekonuje - nie bez racji - że o tak newralgicznych kwestiach nie powinno się debatować publicznie.

Ci ludzie czują się w Polsce bezpieczni i robimy wszystko, żeby bezpieczni się czuli i byli - mówi o2.pl Maciej Wąsik.

Ale czy tak jest w istocie? Niedawno Onet informował, że grupa białoruskich opozycjonistów była śledzona i inwigilowana podczas spotkania w Poznaniu. Czy słowa min. Wąsika są zgodne z rzeczywistością? Wątpliwości co do tego ma były oficer polskiego wywiadu, w przeszłości pracujący na wschodzie.

"Diabeł wie co mu do łba przyjdzie"

Co może zrobić prezydent Łukaszenka w ramach odwetu za sprowadzenie do Polski białoruskiej sprinterki? - takie pytanie stawiamy naszemu rozmówcy. Odpowiedź nie nastraja optymistycznie.

Może kogoś porwie, a może odstrzeli. Diabeł wie, co mu przyjdzie do głowy, bo przestał się liczyć z kimkolwiek i czymkolwiek - odpowiada oficer, który spędził kilka lat na placówkach na wschodzie Europy.

Kto może być według niego potencjalnym celem? W zasadzie każdy - nie licząc tych, którzy są dla Białorusinów użyteczni, czyli np. ich donosicieli. W opinii naszego rozmówcy nie da się wykluczyć także prowokacji skierowanych np. w stronę polskich sportowców, którzy udają się na Białoruś na zawody sportowe. Choć sankcje, nałożone np. na sportowców białoruskich, mogłyby być dla propagandy reżimu bardzo dotkliwe.

Szalony "Baćka" może wszystko. Ale Białorusini są na celowniku od czasu akcji z samolotem i Pratasiewiczem. I wiedzą to - mówi nasz rozmówca.

Nie od rzeczy byłoby więc przydzielenie ochrony, przynajmniej najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielom białoruskiej diaspory. Tej widocznej, policyjnej, i tej mniej widocznej: kontrwywiadowczej. Wysłaliśmy do MSWiA pytania o działania dotyczące ochrony. Do momentu publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Wybrane dla Ciebie
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina