Młoda kobieta została dźgnięta kilkanaście razy. Sprawcą jest były żołnierz

Lauren Heike postanowiła udać się na spacer nieopodal swojego domu. Niestety, była to ostatnia przechadzka w życiu 29-latki – na swojej drodze spotkała kogoś, kto brutalnie odebrał jej życie. Gdy tożsamość sprawcy wyszła na jaw, wszyscy wpadli w stupor.

W chwili śmierci Lauren Heike miała zaledwie 29 latW chwili śmierci Lauren Heike miała zaledwie 29 lat
Źródło zdjęć: © Instagram | @lohighkey

Jak informuje portal Fox 10, zwłoki Lauren Heike zostały odnalezione w ubiegły weekend na szlaku North Phoenix. W toku śledztwa funkcjonariusze policji z Phoenix w stanie Arizona zatrzymali Ziona Teasleya. 22-latek usłyszał oskarżenie o morderstwo pierwszego stopnia.

Departament policji w Phoenix jest stworzony do ścigania takich facetów. Mój zespół jest skoncentrowany i oddany, więc ich znajdujemy – oficjalnie zapewnił porucznik James Hester z policji w Phoenix (Fox 10).

Wyszła na spacer, została zamordowana. Kto ją skrzywdził?

Według ustaleń New York Post Zion Teasley to były żołnierz piechoty morskiej. 22-latek ma bogatą kartotekę: w 2020 roku został oskarżony o 13 przestępstw, w tym pięciokrotnie o porwanie. Teasley opuścił więzienie w listopadzie 2022 roku i przebywał na zwolnieniu warunkowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Jak policja szuka zwłok? Istnieją różne metody

Zion Teasley spędził tak mało czasu w więzieniu w wyniku ugody z prokuraturą. 22-latek zgodził się przyznać do trzech zarzutów: napadu z bronią w ręku, rabunku oraz zakłócania porządku. Mimo że Teasley wstąpił do amerykańskiej marynarki wojennej, ostatecznie opuścił ją, zanim jeszcze trafił do czynnej służby.

Lauren Heike została dźgnięta – w plecy i klatkę piersiową – przez napastnika aż 15 razy. 29-latka próbowała uciec przed agresorem, jednak bezskutecznie. Zion Teaskey usłyszał zarzut w sądzie hrabstwa Maricopa w stanie Arizona. Miał na sobie pomarańczowy więzienny kombinezon, a jego ręce skuwały kajdanki.

W toku śledztwa funkcjonariusze policji zgromadzili liczne dowody, które świadczą o winie Ziona Teaskeya. Na miejscu zbrodni zabezpieczono materiał DNA 22-latka, nosił także buty, których odcisk znaleziono koło ciała ofiary. Byłemu żołnierzowi grozi kara śmierci.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego