Portal skontaktował się z biurem prasowym KGHM, które przekazało, że wstępne ustalenia wskazują na to, że zgon górnika nastąpił z przyczyn naturalnych.
Zdarzenie miało miejsce w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice na szybie SG.
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci pracownika naszego zakładu. W dniu dzisiejszym, w godzinach porannych, na szybie SG, mimo podjętej akcji reanimacyjnej, zmarł jeden z naszych pracowników - przekazano w komunikacie opublikowanym na Facebooku.
Młody górnik nie żyje
Nieoficjalne ustalenia serwisu lubin.pl wskazują na to, że zmarły mężczyzna miał około 25 lat. Dokładne okoliczności i przyczyny jego zgonu ma zbadać specjalna komisja.
Rodzinie, Bliskim, Przyjaciołom oraz Współpracownikom naszego zmarłego Kolegi składamy najszczersze wyrazy współczucia i słowa wsparcia w tych niezwykle trudnych chwilach. Cześć Jego Pamięci - czytamy we wpisie, pod którym podpisał się Zarząd ZZPPM O/ZG Polkowice-Sieroszowice.