Sceny w Krakowie. Wyjechał przed maskę. Oto finał

Niebezpieczne zdarzenia z udziałem hulajnóg elektrycznych w Krakowie. Na nagraniu opublikowanym przez profil "Stop Cham" widać, jak kierujący hulajnogą wpada wprost na samochód po wyjechaniu zza budynku. Policja bada okoliczności wypadku i ujawnia kolejne przypadki łamania prawa.

Wypadek z udziałem hulajnogi.Wypadek z udziałem hulajnogi.
Źródło zdjęć: © Stop Cham
Mateusz Kaluga

Na profilu "Stop Cham" pojawiło dramatyczne nagranie z Krakowa. 10 lipca nad ranem na skrzyżowaniu dróg św. Tomasza z Floriańską doszło do zderzenia samochodu osobowego z hulajnogą. Wszystko wygląda bardzo groźnie. Jadący hulajnogą nagle wyłonił się zza budynku i wpadł na maskę auta.

Z relacji autora wspomnianego nagrania wynika, że hulajnoga mogła rozpędzać się nawet do 45 km/h.

Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Krakowie, kierujący hulajnogą elektryczną nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym.

W wyniku zdarzenia ucierpiał 28-latek. Hulajnoga została zabezpieczona, sprawą zajmują się policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie - podali funkcjonariusze.

Policjanci wskazują, że dzień później również doszło do kolizji. 16-latek wbrew obowiązującym przepisom przemieszczał się na jednej hulajnodze elektrycznej wraz ze swoim kolegą.

Stracił panowanie, wywrócił się i odniósł obrażenia. Zarówno kierujący, jak i pasażer nie mieli założonych kasków ochronnych. Hulajnogą mogli poruszać się z prędkością 88 km/h.

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości hulajnogi elektrycznej (20 km/h) policja najczęściej nakłada mandat zgodnie z taryfikatorem za przekroczenie prędkości.

Wybrane dla Ciebie