Mocne słowa gen. Skrzypczaka. "Wystarczy na 10 dni"

Gen. Waldemar Skrzypczak uważa, że Europa potrzebuje dodatkowej amunicji, by odeprzeć ewentualny atak wroga. Dodaje, że problem ten widać szczególnie w polskim wojsku. W opinii doświadczonego wojskowego, amunicja nabyta w Polsce przez trzy lata wystarczy na 10 dni walki.

Gen. Skrzypczak nie ma wątpliwości: mamy za mało amunicjiGen. Skrzypczak nie ma wątpliwości: mamy za mało amunicji
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | foto-opinie
Marcin Lewicki

Według doświadczonego generała olbrzymim problemem jest niedobór amunicji.

W rozmowie z "Faktem" gen. Skrzypczak wskazuje, że Europa musi koniecznie zwiększyć produkcję amunicji, bo liczbowo nie ma aktualnie możliwości podjęcia ewentualnej, dłuższej walki z Rosją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 17.10

Musimy produkować znacznie więcej, żeby mieć zdolność do odparcia agresji Rosji. Nie mówię o tym, że jesteśmy słabi i tylko słabi, ale o tym, że mamy jeszcze czas na to, żeby się przygotować, bo Ukraina walczy, a Rosjanie są związani wojną w Ukrainie - tłumaczy "Faktowi" gen. Skrzypczak.

Na jak długo starczy nam amunicji? Wojskowy mówi wprost.

Okazuje się, że polskie zdolności do produkcji i zakupu amunicji są w tym momencie bardzo ograniczone. W opinii generała to ok. 15-20 proc. zapotrzebowania armii.

150 tys. sztuk amunicji, które mamy nabyć w ciągu trzech lat, wystarczy na dziesięć dni walki. Problemem jest też sytuacja w USA. Jeden z amerykańskich generałów mówił o tym, że ich zapasy się wyczerpują. To naturalne - wyjaśnia gen. Waldemar Skrzypczak.

Doświadczony wojskowy przypomina, że Stany Zjednoczone uruchomiły już fabryki dodatkowej amunicji, ale nie jest to "fabryka zapałek" i potrzeba czasu, zanim wszystko zacznie działać. Nam z kolei nikt amunicji nie odda, a nawet nie sprzeda taniej. W opinii gen. Waldemara Skrzypczaka powinniśmy więc zainwestować we własną produkcję.

Wybrane dla Ciebie