Mogło dojść do tragedii. Nagle kazali uciekać rosyjskiemu astronaucie

Niebezpieczna sytuacja na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rosyjski astronauta został ostrzeżony przed zagrożeniem, do którego doszło przez wyciek płynu chłodzącego. Niewiele brakowało, a resztki chłodziwa skaziłyby kombinezon Olega Kononenki.

Duże problemy na Międzynarodowej Stacji KosmicznejDuże problemy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Źródło zdjęć: © Pixabay | Ilustracyjne
Marcin Lewicki

Rosyjscy kosmonauci Oleg Kononenko i Nikołaj Czub wzięli udział w kosmicznej eskapadzie na Międzynarodową Stację Kosmiczną, aby skontrolować jej stan techniczny. Okazało się, że w jednym z modułów laboratoryjnych znacznie rośnie temperatura.

Kosmonauci sprawdzili m.in. stan zewnętrznej chłodnicy. Zauważyli, że na powierzchni urządzenia jest kilka otworów, które wyglądają "jakby zostały celowo wywiercone". Inżynier pokładowy eskapady przekazał, że dziur jest mnóstwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna pęka. Kosmonauci alarmują o szczelinach

Po szczegółowych oględzinach kosmonauci stwierdzili, że szczeliny nie są ich głównym powodem do zmartwień. W pobliżu grzejnika zauważyli ogromną plamę płynu chłodniczego. Zaczęli wycierać ciecz, ale stan wycieku był trudny do opanowania.

Płyn chłodniczy zamoczył m.in. linkę, która zabezpieczała Kononenkę. Przełożeni astronauty zauważyli niebezpieczną sytuację. Kazali mężczyźnie opuścić obszar skażenia.

Kosmonauta musiał udać się w bezpieczne miejsce, aby nie dopuścić do skażenia jego kombinezonu. Rosjanin przekazał przełożonym, że płyn nie przedostał się do wnętrza jego skafandra.

Portal "Lab Bible" podaje, że astronauci mieli na stanie specjalne chusteczki, którymi dokładnie zdezynfekowali swój sprzęt. Rosyjska Agencja przekazała, że obieg chłodziwa na stacji kosmicznej nie został poważnie uszkodzony, a życiu kosmonautów nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost