o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
GGG
|

Myśleliście, że to koniec? Ale zagranie! Trump nie odpuszcza

220
Podziel się

Donald Trump nadal nie pogodził się z przegraną w wyborach prezydenckich. Jego sztab złożył odwołanie od wyroku w sprawie wyników głosowania w stanie Pensylwania.

Myśleliście, że to koniec? Ale zagranie! Trump nie odpuszcza
(EPA)
bDTSNGaJ

Przegrana w wyborach prezydenckich była dla Donalda Trumpa prawdziwym ciosem. Prezydent USA nie może pogodzić się z myślą, że będzie musiał się wyprowadzić z Białego Domu. Jego sztab nadal próbuje podważyć wyniki głosowania w różnych stanach. Tym razem odwołanie zostało zgłoszone w stanie Pensylwania.

Sztab Trumpa złożył wniosek do sądu apelacyjnego. Prosi w nim o ponowne rozpatrzenie decyzji sędziego okręgowego Matthew Branna. Ten stwierdził w wyroku, że wniosek Trumpa, by nie publikować wyników wyborów w tym stanie, jest oparty na "naciąganych argumentach prawnych" i "spekulacyjnych oskarżeniach". Reuters zaznacza, że jeżeli Trump chce jeszcze cokolwiek ugrać, to odwrócenie wyniku w Pensylwanii może być kluczowe.

bDTSNGaL

Adwokat Trumpa Rudy Giuliani chce skierować sprawę do Sądu Najwyższego. Pozew złożony przez sztabowców dotyczył domniemanych zaniedbań w kwestii głosowania korespondencyjnego. Republikański sędzia odrzucił go, uzasadniając, że nie może odebrać prawa do głosu nawet jednej osobie, a co dopiero milionom obywateli

Joe Biden zwyciężył w wyborach prezydenckich w USA. Te odbyły się 3 listopada, jednak z powodu głosowania korespondencyjnego w niektórych stanach nadal nie ogłoszono oficjalnych wyników. Zaprzysiężenie nowego prezydenta USA odbędzie się 20 stycznia w Waszyngtonie.

bDTSNGaR
Zobacz także: Black Friday, Cyber Monday to teoretycznie czas okazji. UOKiK zaleca ostrożność
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTSNGbm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(220)
Elon Tusk
5 miesięcy temu
to wszystko wina PiSu
Ala
5 miesięcy temu
Tak tak, święconą woda zmienia też wybory tak samo jak leczy corona wirusa.
z USA live
5 miesięcy temu
"Steven Crowder" i "Project Veritas" już zamieścili nagrania bezpośrednio dowodzące nieprawidłowości lub fałszerstw wyborczych oraz rozmowy ze świadkami. Prawnik Prezydenta Trumpa, Rudolph Giuliani (m.in. były burmistrz Nowego Jorku) zatrudnia coraz więcej nowych ludzi, bo nie dają rady z obsługą narastającej góry świadków, skarg obserwatorów wyborczych i dowodów. Są jeszcze statystyki, między innymi pokazujące skok dziesiątek tysięcy głosów WYŁĄCZNIE na Bidena (0 na Trumpa i 0 na innego kandydata - co jest określane przez statystyków jako niemożliwe) - skok dokładnie potrzebny Bidenowi do prześcignięcia Trumpa i zgarnięcia głosów elektorskich tych stanów. Mnóstwo dowodów głosowania przez ludzi martwych od 30, 40 lat. Wcześniej sporne stany ("swing states") podejrzanie wstrzymały liczenie głosów (pierwsze takie wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych), zaczynały po kryjomu liczyć w nocy, a po oficjalnym wznowieniu liczenia "wyszła" przewaga Bidena. W październiku wyżej wymieniony "Project Veritas" ujawnił bezpośrednie nagranie kobiety oferującej sprzedaż tysięcy (!) "mail-in ballots" (głosów pocztowych) za kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest (lub było...) na YouTube'ie wyraźne nagranie spalenia worka rzekomo (słaba jakość nagrania) pełnego głosów na Trumpa w lesie przez zadowolonego z siebie osobnika. Co chwila znajdywane są wyrzucone na śmieci głosy na Trumpa. Niszczenie dowodów przestępstwa jest samo przestępstwem, więc za usuwanie nagrań YouTube może wreszcie naprawdę odpowiedzieć. Jest tego ZNACZNIE więcej. I przybywa. Jeszcze to zamieszanie z Arizoną. I sprawa "błędu" w oprogramowaniu liczącym głosy o zasięgu 6000 głosów, oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''
bDTSNGbn
kenzo32
5 miesięcy temu
Wypisz , wymaluj Kaczyński. Kaczyński w chwili przegrania będzie krzyczał, że wybory zostały sfałszowane. Ci ludzie tak mają nie potrafią wyjść z twarzą.Zepsuci do szpiku kości ludzie!
Plandemia
5 miesięcy temu
..... Klapki nosi się na nogach a nie na oczach ! Biden wygrał wybory ? Dokładnie tak samo jak pandemia jest prawdziwa ... Na wiece wyborcze Trumpa przychodziły dziesiątki , setki tysięcy popierających ... A na Bidena setki ludzi w autach + TV ....
Najnowsze komentarze (220)
ZIĘBICZANIN
2 miesiące temu
policjant się napracuje a później jakiś sędzia z olsztyna go uniewinni bo całe życie łamał prawo i teraz nie chce ponosić odpowiedzialności za ,,tulejowanie spraw" !!!
trumpista
4 miesiące temu
Trump będzie prezydentem czy to się komuś podoba czy nie.
skandek
5 miesięcy temu
Tramp udowodni manipulacje ale ci co maczali w tym oszustwie palce niech sie juz boja
prawy
5 miesięcy temu
co za brednie wybory sie nie skonczyy 14 grudnia jest glosowanie, fake news jak zwykle
bzdury
5 miesięcy temu
nie. Niestety twierdzenie, ze Biden zwyciężył w wyborach w USA jest kłamstwem. W grudniu dopiero głosują elektorzy, a na razie chyba nawet nie wszystkie stany zgłosiły certyfikaty zakończenia pierwszego etapu wyborów.
Al capone
5 miesięcy temu
Tak jest to jest eins pisu
Nat
5 miesięcy temu
Trump wygra
vivi
5 miesięcy temu
Niestety, demokratom sprawa się rypła i co niektórzy za to bekną. Jeszcze Trump może przeciwstawić się Sorosowi i dobrze że to robi. Pozostałym tutaj życzę cierpliwości, najpóźniej do stycznia, a sprawa wyjaśni się. Przynajmniej nie będę już widzieć głupich postów.
bDTSNGbf
Lekarz
5 miesięcy temu
Śmieszny portalik brnie dalej w bull shit... Trump odpuszcza sądy stanowe bo wie że tam szans nie ma. Sąd najwyszzy rozstrzygnie a 8go jest zjazd ekektorow. No ale co tam przedruk z jakiegos lewackie go medium ważniejszy.
Tomo
5 miesięcy temu
Czytam amerykańskie media i to nie mainstrimowe stąd wiem że to nie koniec a dopiero początek, w poniedziałek wojsko w Frankfurcie wpadło z rana do siedziby pewnej firmy informacyjnej następnie była seria ciekawych wydarzeń po obu stronach wygląda na to że nie którzy są posrani, no ale tutaj 5 minut po zakonczeniu wieczoru wybarczego hip hop hura ogłosili zwycięzcę heeh. Narazie trwa proces rejestracji elektoratow a wybory będą 13 grudnia jak by bo wszystko z planem, a nie będzie
MYślący
5 miesięcy temu
Steven Crowder" i "Project Veritas" już zamieścili nagrania bezpośrednio dowodzące nieprawidłowości lub fałszerstw wyborczych oraz rozmowy ze świadkami. Prawnik Prezydenta Trumpa, Rudolph Giuliani (m.in. były burmistrz Nowego Jorku) zatrudnia coraz więcej nowych ludzi, bo nie dają rady z obsługą narastającej góry świadków, skarg obserwatorów wyborczych i dowodów. Są jeszcze statystyki, między innymi pokazujące skok dziesiątek tysięcy głosów WYŁĄCZNIE na Bidena (0 na Trumpa i 0 na innego kandydata - co jest określane przez statystyków jako niemożliwe) - skok dokładnie potrzebny Bidenowi do prześcignięcia Trumpa i zgarnięcia głosów elektorskich tych stanów. Mnóstwo dowodów głosowania przez ludzi martwych od 30, 40 lat. Wcześniej sporne stany ("swing states") podejrzanie wstrzymały liczenie głosów (pierwsze takie wydarzenie w historii Stanów Zjednoczonych), zaczynały po kryjomu liczyć w nocy, a po oficjalnym wznowieniu liczenia "wyszła" przewaga Bidena. W październiku wyżej wymieniony "Project Veritas" ujawnił bezpośrednie nagranie kobiety oferującej sprzedaż tysięcy (!) "mail-in ballots" (głosów pocztowych) za kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest (lub było...) na YouTube'ie wyraźne nagranie spalenia worka rzekomo (słaba jakość nagrania) pełnego głosów na Trumpa w lesie przez zadowolonego z siebie osobnika. Co chwila znajdywane są wyrzucone na śmieci głosy na Trumpa. Niszczenie dowodów przestępstwa jest samo przestępstwem, więc za usuwanie nagrań YouTube może wreszcie naprawdę odpowiedzieć. Jest tego ZNACZNIE więcej. I przybywa. Jeszcze to zamieszanie z Arizoną. I sprawa "błędu" w oprogramowaniu liczącym głosy o zasięgu 6000 głosów, oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów oczywiście na korzyść Bidena. Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję ​Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''​Owe oprogramowanie użyte było w kilkudziesięciu stanach. Gdzieindziej, ktoś chyba z komisji wyborczej przyznał, że doszło do "pomyłki" w zapisie: dopisano jedno 0 do liczby głosów Bidena. Oczywiście Google, YouTube, Twitter, Facebook - których dni są już pewnie policzone - cenzurują masowo niemal WSZYSTKO na ten temat. Niedawno, przed wyborami zostało ocenzurowane nawet konto chyba Departamentu Sprawiedliwości USA za opublikowanie odnośnika do sprawy laptopa skorumpowanego syna Bidena, na którym są tajne dane rządowe, pornografia, dowody używania narkotyków i możliwa pornografia dziecięca. Wygląda na to, że w Stanach potrzebują swoistej Inkwizycji, żeby wypalić tą waszyngtońsko-przemysłową korupcję narosłą przez dekady. Podobnie jak My, w "naszej" III RP...''​
Spoko
5 miesięcy temu
Trump i Guliani, to taka para jak u nas Kaczyński i Macierewicz. Ten drugi podszeptuje temu pierwszemu i nakręca go na irracjonalne teorie. Była też taka para we Władcy Pierścieni, gdzie szpieg Sarumana podszeptywał Theodenowi, przez co Theoden nie myślał racjonalnie.
My też
5 miesięcy temu
jak ja kocham kobiety . One nie muszą o tym wiedzieć . Bo zainteresowany dowiaduje sie najczęściej na końcu - taka kolej rzeczy . Ale jak się uścisnę porządnie i nie mogąc się uwolnić n, to zaruchać się śmiertelnie jest prawdopodobne . .
Alpha
5 miesięcy temu
Stara wiadomość. Właśnie ogłosił ,że przygotowują do zmiany rządu.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić