Na Krymie brakuje wody. Putin musi zapłacić miliony za wytworzenie chmur

Na Krymie panuje niedobór wody. Spowodowany jest on suszą i brakiem opadów. Aby uratować sytuację, rosyjski rząd musi zorganizować chmury nad Krymem.

Putin Władimir Putin.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Na Krymie panuje susza. W związku z brakiem opadów na terenie zaanektowanym przez Rosję nastąpiły problemy z dostawą wody. Jak podaje Polsat News, rosyjski rząd postanowił interweniować.

W tym celu postanowiono sztucznie wytworzyć chmury. Agencja Interfax podała informację, że doszło do rozsiewania chmur przy pomocy dwóch samolotów z laboratoriami na pokładzie.

O brak wody Rosja początkowo oskarżała Ukrainę. Kijów odciął dostawę wody na Krymie w 2014 roku, gdy teren przyłączono do Rosji.

Woda miała być dostarczana po przywróceniu Krymu do terenów Ukrainy. Do tej pory na Krymie korzystano z wody dostarczanej przez Kanał Północnokrymski.

Niskie opady deszczu przyczyniły się do zmniejszenia poziomu wody w kanale. Właśnie przez to mieszkańcy Krymu od sierpnia cierpią z powodu ograniczonych dostaw wody.

Sztuczne zasiewanie chmur to jednak nie lada wydatek. Rosja musi zapłacić za eksperymentalne loty samolotów 25 milionów rubli. To 1,2 milionów złotych.

Poruszenie na Krymie. Rosjanie zrobili im niedźwiedzią przysługę

Wybrane dla Ciebie