Nadia poświęciła życie, by pomagać innym. Zabito ją, gdy spała

Tragedia w Peru. Świecka misjonarka Nadia miała w swoim życiu misję - chciała pomagać. Dlatego też wybrała się do Ameryki Południowej. Zabito ją, gdy spała.

MisjonarkaMisjonarka
Źródło zdjęć: © Facebook

Nadia De Munari była cenioną świecką misjonarką. Katolicka Agencja Informacyjna poinformowała, że kobieta nie żyje. Pracowała w Nuevo Chimbote w Peru. W środku nocy nieustalony sprawca bądź sprawcy bestialsko skatowali kobietę.

Do tej okropnej tragedii doszło 21 kwietnia, w domu misjonarskim "Mamma Mia". Współpracownicy zaniepokoili się, gdy nie zjawiła się na śniadaniu. Gdy poszli do jej pokoju zobaczyć, czy wszystko dobrze, niemal zdębieli - zobaczyli ją ze zmasakrowaną głową w kałuży krwi.

Jestem wstrząśnięty tym, co spotkało tę szlachetną kobietę, wciąż nie mogę sobie wyobrazić, jak mogło dojść do takiego morderstwa - powiedział arcybiskup Limy, Carlos Gustavo Castillo.

50-latka pochodziła z Włoch, ale od 26 lat mieszkała w Peru. Z wykształcenia była nauczycielką, z zamiłowania - misjonarką. Pracowała dla misji Mato Grosso i zajmowała się głównie niesieniem pomocy dzieciom.

Przede wszystkim była wrażliwa na potrzebujących i cierpiących. Swe życie oddała ostatnim i odrzuconym. Szukała prawdy w życiu społecznym, ale także w wierze i duchowości. Chciała dla tych ludzi czegoś więcej niż jedynie lepszy status materialny. Dla mnie jest męczenniczką, która oddała życie za tych ludzi - poinformował w rozmowie z Radiem Watykańskim Massimo Casa, który wspierał Nadię.

Robiła niemal wszystko. Zapewniała posiłki, pomoc materialną, medyczną, kształciła też nauczycieli. W okolicy wszyscy ją znali i szanowali. Przez miejscowych była wręcz kochana.

Na razie nieznana jest przyczyna ataku. Mówi się o tym, że mogła narazić się lokalnym grupom przestępczym. W tej chwili prowadzone jest śledztwo w tej sprawie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej