Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu

W niedzielę, 18 stycznia, kościół Świętego Kazimierza w Nowych Piekutach na Podlasiu zamienił się w scenę. Po mszy wierni zostali zaproszeni do udziału w widowisku, które wywołało wiele radości i śmiechu. Jak podaje wysokomazowiecki24.pl, tym razem w jasełkach nie wystąpiły dzieci, a grupa dorosłych, która wcieliła się w postacie kolędników.

Jasełka inne niż zwykleJasełka inne niż zwykle
Źródło zdjęć: © Parafia pw. Św. Kazimierza w Nowych Piekutach
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Przedstawienie jasełkowe przygotował zespół "Herody" z Wyszonki Błonie.
  • Dorosłych aktorów w roli kolędników oklaskiwali licznie zgromadzeni parafianie.
  • Widowisko spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem i podkreśliło radosny wymiar tradycji.

Herody z Wyszonki Błonie odmieniają podejście do jasełek

Występ przygotował zespół "Herody" z Wyszonki Błonie, znany z oryginalnych inscenizacji. Aktorzy zaproponowali własną wersję bożonarodzeniowej opowieści, wzbogacając ją o humory i lokalne akcenty. Kostiumy, ekspresja i spontaniczne żarty rozbawiały zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Potężny atak zimy. Nagrania mieszkańców Kamczatki

Publiczność szczególnie żywo zareagowała na sceny z udziałem Diabła oraz wesołej Kozy. Postacie te, według relacji parafii, wyróżniały się ekspresyjną grą i ludycznym stylem. W niektórych momentach aktorzy wchodzili w zabawny dialog z duchownymi przy ołtarzu, co spotkało się z wybuchami śmiechu wśród zgromadzonych wiernych.

Parafia Nowe Piekuty dziękuje za wspólne świętowanie

Po wydarzeniu parafia w Nowych Piekutach przekazała podziękowania wszystkim zaangażowanym w przygotowanie występu za pośrednictwem mediów społecznościowych. W komunikacie podkreślono, że "wspólny śmiech i radość są ważnym elementem budowania parafialnej wspólnoty".

Dorośli aktorzy pokazali, że świętowanie tradycji nie musi być tylko domeną najmłodszych. Wierni zgodnie przyznali, że takie podejście pozwala spojrzeć na znane jasełkowe wątki na nowo i zachować świeżość rodzinnego świętowania. Barwny spektakl na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Źródło: wysokomazowiecki24.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Wpadły do studzienki. To jeszcze pisklaki. Od razu ruszyli na pomoc
Wpadły do studzienki. To jeszcze pisklaki. Od razu ruszyli na pomoc
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu
Przyjaciółka Litewki pokazała wspólne nagranie. "Tak bardzo nas to wkurzało"
Przyjaciółka Litewki pokazała wspólne nagranie. "Tak bardzo nas to wkurzało"
Niemcy alarmują ws. Bałtyku. Milion ton amunicji i tysiące ton chemikaliów
Niemcy alarmują ws. Bałtyku. Milion ton amunicji i tysiące ton chemikaliów
Znalazł pocisk podczas spaceru. Pijany przyniósł go na komendę
Znalazł pocisk podczas spaceru. Pijany przyniósł go na komendę
Polacy w ogniu krytyki. Salutowali Ukrainie. Niemcy zwrócili uwagę
Polacy w ogniu krytyki. Salutowali Ukrainie. Niemcy zwrócili uwagę
Tragedia w Tatrach. Nie żyje polski turysta
Tragedia w Tatrach. Nie żyje polski turysta