Nagle wybiegł z auta. Miał poziomnicę. Sceny w Gdańsku

Szokujące sceny na terenie Gdańska. Do sieci trafiło nagranie zarejestrowane przez motocyklistę. Pokazał, jak pewien mężczyzna ruszył w jego stronę z poziomnicą.

Szokujące sceny w Gdańsku.Szokujące sceny w Gdańsku.
Źródło zdjęć: © YouTube | Stop Cham
Mateusz Domański

Materiał pojawił się na kanale "Stop Cham" na platformie YouTube. Jednocześnie przytoczona została relacja motocyklisty, autora nagrania.

Jadę max. 10-15km/h , specjalnie trzymam się bliżej lewej strony, bo wiem, że ktoś może wyjechać z parkingu. No i trafił się uprzejmy pan, który postanowił wyjechać bez upewnienia się, że coś nadjeżdża. W ostatnim momencie udało mi się uciec. Użyłem sygnału dźwiękowego, żeby we mnie nie wjechał. Po czym odwróciłem się i widzę że chłop coś bluźni i wymachuje rękoma. To zawróciłem, żeby wyjaśnić sytuację. Ten narwaniec wyciąga poziomicę i leci na mnie, jak z mieczem, ubliżając mi. Poinformowałem go, że właśnie został nagrany i odjechałem. Jestem kierowcą auta i motocykla i jak popełniam błąd przepraszam i jadę dalej. Takie zachowanie trzeba tępić - napisał.

Sytuacja została zarejestrowana 3 czerwca bieżącego roku. Zdarzenie miało miejsce na terenie Gdańska.

Internauci reagują

W komentarzach pojawiło się mnóstwo odniesień do tego zdarzenia. Co piszą internauci?

"Chłop chciał pokazać, że trzyma poziom ;)", "Nie ma co się śmiać. Zgadzam się z puentą, takie zachowanie trzeba tępić u zarodka. Jeżeli mamy możliwość, zgłaszajmy, może do tej główki dotrze, że tak się nie robi", "Kurczę, oglądałem kilka razy. Bo tak dawno nie widziałem motocyklisty, który jedzie z prędkością normalnego kierowcy. Stęskniłem się za takim widokiem", "Klasyczne objawy alergii na klakson", "Człowiek kulturalny zawsze wie, kiedy przeprosić" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie