Bójka na peronie. Pracownik kolei powalił pasażera. Ruch policji

Na peronie w Wejherowie doszło do bójki między pasażerem a pracownikiem kolei. Jeden z uczestników zajścia zgłosił policji groźby i naruszenie nietykalności cielesnej. Sprawę badają obecnie lokalna policja i PKP Intercity.

Bójka na peronie PKP w WejherowieBójka na peronie PKP w Wejherowie
Źródło zdjęć: © TikTok
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Do awantury na peronie w Wejherowie doszło w sobotę 18 lipca.
  • Jeden z uczestników zgłosił policji groźby i naruszenie nietykalności cielesnej.
  • Policja bada zarówno przebieg starcia, jak i działania obu stron po pojawieniu się nagrania w internecie.

Awantura na stacji w Wejherowie. Co się wydarzyło?

Na peronie kolejowym w Wejherowie w sobotę 18 lipca wywiązała się awantura, w której udział wzięli pasażer pociągu i pracownik PKP Intercity. Pasażer został wylegitymowany przez policję po zgłoszeniu, że zachowuje się agresywnie. Po zdarzeniu w sieci pojawiło się nagranie, które szybko zwróciło uwagę internautów i służb.

Zawiadomienie w sprawie groźby oraz naruszenia nietykalności cielesnej złożył konduktor obsługujący skład Intercity Gryf na trasie Olsztyn Główny – Szczecin Główny. Jak poinformowała PAP oficer prasowa wejherowskiej policji, funkcjonariusze prowadzą obecnie postępowanie wyjaśniające.

Zabezpieczony monitoring i dwa tory śledztwa

Jak przekazała asp. sztab. Anetta Potrykus, policja pracuje nad sprawą w dwóch wątkach. Jeden dotyczy zgłoszenia pracownika kolei, drugi opiera się na analizie filmu zamieszczonego w internecie.

Jesteśmy na etapie zbierania materiału dowodowego. Został m.in. zabezpieczony monitoring ze stacji - powiedziała Potrykus, cytowana przez PAP.

Warto zaznaczyć, że według PAP, policja nie miała podstaw, by sprawdzić trzeźwość mężczyzny określanego jako agresywny pasażer, chociaż pojawiły się sugestie, że mógł być pod wpływem alkoholu. Osoba ta nie złożyła jednak zawiadomienia o pobiciu przez pracownika PKP.

PKP Intercity wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Mateusz Gdowski, zastępca rzecznika prasowego PKP Intercity, potwierdził PAP, że do bójki doszło w sobotę 18 lipca na stacji w Wejherowie. - Sprawa zajścia z pasażerem na peronie w Wejherowie jest obecnie w trakcie postępowania wyjaśniającego - powiedział Gdowski w rozmowie z PAP.

Policja pojawiła się na stacji już po tym, jak zakończył się incydent i nie było tam pociągu, którego dotyczyło zgłoszenie o agresywnym zachowaniu pasażera. Śledczy analizują obecnie zabezpieczone dowody, w tym monitoring, by ustalić dokładny przebieg wydarzeń.

Wydarzenie, które wzbudziło emocje

Awantura na peronie oraz późniejsza publikacja nagrania w sieci sprawiły, że sprawa zyskała rozgłos w kraju. Śledztwo wykazać ma, czy po stronie pracownika PKP doszło do przekroczenia uprawnień oraz czy działania obu mężczyzn były zgodne z przepisami. Strony zajścia czekają na kolejne decyzje, a policyjne postępowanie trwa.

Wybrane dla Ciebie