Nagły rozbłysk na niebie. "Niesie za sobą pewne ryzyko"

W czwartek, podczas ósmego testu lotu, rakieta Starship firmy SpaceX doświadczyła poważnej awarii, prowadzącej do jej zniszczenia nad Florydą. - Starship to wciąż prototyp i jego testy służą właśnie do wykrywania słabych punktów konstrukcji - skomentował w rozmowie z o2.pl Karol Wójcicki, twórca bloga "Z głową w gwiazdach".

Karol Wójcicki komentuje destrukcję rakiety Starship.Karol Wójcicki komentuje destrukcję rakiety Starship
Źródło zdjęć: © Facebook, X
Mateusz Domański

Rakieta wystartowała o godzinie 17:30 czasu lokalnego z Boca Chica w Teksasie. Początkowo lot przebiegał pomyślnie, jednak około ośmiu minut po starcie doszło do awarii silników, co spowodowało utratę kontroli nad pojazdem. W wyniku tego rakieta zaczęła się obracać i ostatecznie eksplodowała około 8 minut po starcie. ​

Incydent ten spowodował zakłócenia w ruchu lotniczym, prowadząc do wstrzymania lotów na kilku głównych lotniskach, w tym w Miami, Fort Lauderdale i Filadelfii.

Starship to wciąż prototyp i jego testy służą właśnie do wykrywania słabych punktów konstrukcji. Każdy lot przynosi nowe dane, które pomagają inżynierom SpaceX poprawiać projekt. Tym razem głównym problemem było wyłączenie się jednego z silników pojazdu w kosmosie. Spowodowało to asymetryczny ciąg i utratę kontroli nad pojazdem. W efekcie zdecydowano o jego samozniszczeniu - podkreślił w rozmowie z o2.pl Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Od lat przyjmują imigrantów. "Międzynarodowy świat"

Czy tego typu zdarzenia mogą stanowić zagrożenie dla ludzi?

Pojazd został wysadzony w przestrzeni kosmicznej, jeszcze przed wejściem w atmosferę, aby przechodzące przez nią odłamki miały większą szansę na całkowite zniszczenie. Takie zdarzenie zawsze niesie jednak ze sobą pewne ryzyko, że niektóre fragmenty przetrwają przejście przez atmosferę i dotrą do Ziemi. Największym problemem w tej sytuacji w mojej ocenie był ruch lotniczy nad Karaibami. Co ciekawe jednym z samolotów, który w czasie deorbitacji szczątków został wstrzymany w tzw. holdingu był 787 Dreamliner PLL LOT, który był zaledwie 40 minut lotu od Dominikany - dodał Wójcicki.

Nie brakuje z pewnością osób, które zastanawiają, czy takie incydenty wpływają na środowisko. - Wciąż mamy mało danych dotyczących wpływu tego typu zdarzeń na środowisko, ale nie trzeba ich wiele, aby wiedzieć, że jest to zdarzenie niepożądane w takim samym stopniu, jak wyrzucanie śmieci do lasu - podkreślił autor bloga "Z głową w gwiazdach".

"To tylko kwestia czasu"

Ekspert nie ma żadnych wątpliwości. Jest przekonany, że w końcu Starship poleci bez żadnych przeszkód. - To tylko kwestia czasu. Każdy nowy system rakietowy przechodzi przez etap prób i błędów. Historia pokazała, że SpaceX potrafi wyciągać wnioski i szybko wdrażać poprawki. Falcon 9, który dziś jest najbardziej niezawodną rakietą świata, też na początku eksplodował częściej, niż latał - spostrzegł.

Za kilka lat Starship będzie tym, czym Falcon 9 jest dzisiaj – ale na znacznie większą skalę. Co ciekawe wygląda na to, że SpaceX opanował do perfekcji łapanie boostera Super Heavy tuż przed lądowaniem - ta sztuka udała się po raz trzeci. Jeszcze do niedawna niewielu wierzyło, że to w ogóle możliwe! - podsumował Wójcicki.

SpaceX planuje wykorzystać Starship do przyszłych misji na Księżyc i Marsa, a także do rozmieszczania satelitów komunikacyjnych. Pomimo ostatnich niepowodzeń, firma kontynuuje prace nad udoskonaleniem technologii, mając na celu zwiększenie niezawodności przyszłych lotów. ​

Mateusz Domański, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach