Nagrany po 17:00. Włos się jeży. Pastuch nie pomógł
Kolejny incydent z udziałem niedźwiedzia w gminie Solina. Młody drapieżnik wszedł na teren posesji i na oczach domowników porwał kurę. Pastuch okazał się nieskuteczny - informuje serwis esanok.pl.
Serwis esanok.pl otrzymał nagranie, na którym widać młodego niedźwiedzia krążącego wokół kurnika. Właścicielka posesji zrelacjonowała, że zwierzę pokonało ogrodzenie zabezpieczone pastuchem elektrycznym. Wszystko działo się w czwartek (7 maja) po godz. 17:00 w centrum miejscowości Wołkowyja (woj. podkarpackie).
Drapieżnik, nie płosząc się obecnością kilkunastu sztuk ptaków, zaatakował jedną z kur i uciekł w stronę lasu - zaznaczono.
To już kolejny niebezpieczny incydent w gminie Solina. 5 maja pojawiły się informacje o obecności niedźwiedzia pod szkołą. Drapieżnik był tam w godzinach, w których dzieci akurat kończyły zajęcia.
Działania wójta
Sanocki portal zauważa, że wójt gminy Solina Adam Piątkowski już od dawna alarmuje ws. krytycznej sytuacji. Jednocześnie apeluje do władz państwowych o interwencję.
Włodarz gminy podkreśla, że samorząd jest bezsilny wobec rosnącej populacji i zuchwałości niedźwiedzi, a obecne prawo ogranicza możliwości skutecznej ochrony mieszkańców - podkreślono.