Jechał z koleżankami. Za "kółkiem" 20-latek. Musieli uciekać

Dramatyczny incydent miał miejsce w Skrzyszowie pod Tarnowem. Radio Kraków podaje, że samochód prowadzony przez 20-latka dachował w potoku Wątok. Wcześniej kierowca przekroczył dozwoloną prędkość.

Dramatyczne zdarzenie w Małopolsce.Dramatyczne zdarzenie w Małopolsce.
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Mateusz Domański

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w czwartkowy wieczór. 20-latek jechał z trzema koleżankami drogą od zalewu w Skrzyszowie w kierunku drogi powiatowej.

Policjanci, jak podaje Radio Kraków, ustalili, że młody kierowca przekroczył dozwoloną prędkość. Na łuku stracił panowanie nad samochodem, który ostatecznie dachował w potoku Wątok.

Pasażerowie musieli uciekać z pojazdu. Wszyscy zdołali wydostać się z auta, które wylądowało w wodzie.

20-latek był trzeźwy

Następnie zostali przebadani przez ratowników, jednak nie wymagali hospitalizacji.

Jedna z pasażerek była niepełnoletnia. 20-letni kierowca był trzeźwy -zaznacza Radio Kraków.

Teraz tarnowska policja szczegółowo wyjaśni okoliczności dramatycznego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie