Najstarszy ksiądz świata urodził się pod Gdańskiem. Otrzymał list od papieża Leona XIV
Ks. Bruno Kant, najstarszy żyjący ksiądz katolicki na świecie, niedawno skończył 110 lat. Niewiele osób w Trójmieście wie, że jego historia zaczęła się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska — w niewielkiej kaszubskiej wsi Werblinia. Otrzymał list z Watykanu od papieża Leona XIV.
Najważniejsze informacje
- Ks. Bruno Kant ma 110 lat i uchodzi za najstarszego żyjącego księdza katolickiego.
- Urodził się w kaszubskiej wsi Werblinia, kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska.
- Jubileusz świętował w parafii, gdzie spędza emeryturę, z udziałem mieszkańców i lokalnych władz.
Pierwsze lata życia ks. Bruno Kant spędził na Kaszubach, w niewielkiej Werblinii. Stamtąd wyruszył w drogę, która ostatecznie zaprowadziła go do kapłaństwa i wyjątkowo długiego życia. Jak podaje trojmiasto.pl, kapłan jest dziś wskazywany jako najstarszy żyjący ksiądz katolicki na świecie. Informacja o jego jubileuszu przyciągnęła uwagę nie tylko wiernych, lecz także lokalnych społeczności.
Najstarszy ksiądz świata pochodzi z Polski. Otrzymał list odp papieża
Głównym wydarzeniem były huczne 110. urodziny zorganizowane w miejscu, gdzie ksiądz spędza emeryturę. W świętowaniu uczestniczyli parafianie, mieszkańcy oraz przedstawiciele władz miejscowości. Według relacji w serwisie trojmiasto.pl, jubilat otrzymał również list z Watykanu od papieża Leona XIV. Miało znaleźć się w nim pismo z gratulacjami z okazji wyjątkowego jubileuszu.
W materiałach o życiu kapłana akcent pada na kaszubskie pochodzenie. Werblinia, położona kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska, pozostaje ważnym punktem w jego biografii. To stamtąd wywodzi się rodzina ks. Kanta i tam zaczęła się jego historia. Jak wynika z publikacji, informacja o korzeniach kapłana jest dla wielu mieszkańców regionu powodem do dumy i przypomnieniem o sile lokalnych wspólnot.
Obchody jubileuszu miały charakter wspólnotowy. W wydarzeniu wzięli udział parafianie oraz władze miejscowości, w której ksiądz mieszka na emeryturze. Podkreślano wagę więzi międzypokoleniowych oraz symboliczny wymiar spotkania. Dla uczestników była to okazja do wyrażenia wdzięczności za lata posługi i obecności kapłana w życiu parafii.
Wzmianki w prasie regionalnej wskazują, że ks. Bruno Kant uchodzi dziś za najstarszego żyjącego kapłana katolickiego na świecie. Ten tytuł zwraca uwagę na skalę wydarzenia oraz rekordowy wymiar jubileuszu. Długowieczność księdza stała się impulsem do licznych gratulacji i gestów pamięci, także ze strony Kościoła.