Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Naukowcy z Uniwersytetu w Kadyksie zinwentaryzowali 34 wraki w Zatoce Gibraltarskiej. Prace prowadzono w ramach projektu "Herakles" – podaje PAP za "El Pais".
Najważniejsze informacje
- W Zatoce Gibraltarskiej zlokalizowano 34 wraki i co najmniej 151 nowych stanowisk archeologicznych.
- Najstarszy wrak datowany jest na V wiek p.n.e.; siedem pochodzi z okresu punickiego.
- Badacze ostrzegają, że podwodne dziedzictwo jest zagrożone przez ruch portowy, turystykę i ciężkie kotwice frachtowców.
Archeolodzy morscy z Uniwersytetu w Kadyksie zakończyli wieloletnie badania w Zatoce Gibraltarskiej, znanej też jako Zatoka Algeciras. Jak wskazuje "El Pais", w ramach projektu "Herakles" naukowcy zinwentaryzowali dziesiątki zatopionych jednostek oraz setki nieudokumentowanych wcześniej miejsc. To jedno z najbogatszych pod względem historii morskiej akwenów w Europie, co potwierdza skala znalezisk.
Prace trwały od maja 2020 r. do marca 2023 r. Zespół kierowany przez Felipe Cerezo Andreo i Alicię Arevalo Gonzalez połączył archeologię podwodną z badaniami geofizycznymi. "Zlokalizowaliśmy 34 wraki i zidentyfikowaliśmy co najmniej 151 stanowisk archeologicznych, które wcześniej nie były udokumentowane" - wskazują badacze w opracowaniu cytowanym przez PAP. Przed 2019 r. na tym terenie znanych było 125 stanowisk, co pokazuje, jak znacząco poszerzono wiedzę o akwenie.
Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku
Wiek nowo odkrytych wraków rozciąga się w czasie od V wieku p.n.e. aż do XX wieku. Siedem jednostek przypisano do okresu punickiego. Najstarsza konstrukcja sięga wczesnej starożytności. Dla porównania, w samej zatoce odnotowano ok. 2 tys. przypadków zatonięć od XVIII wieku do II wojny światowej. Aż 81 proc. dotyczyło statków handlowych, z czego 36 proc. stanowiły jednostki brytyjskie, 25 proc. hiszpańskie, a 8 proc. amerykańskie.
Dziedzictwo pod wodą pod presją
Autorzy opracowania zwracają uwagę na realne zagrożenia dla stanowisk. W tekście cytowanym przez "El Pais" podkreślono: "Podwodne dziedzictwo Zatoki Gibraltarskiej jest narażone na szereg poważnych zagrożeń, takich jak działalność portowa, przemysłowa i turystyczna, a także zabudowa miejska i inne działania, które mogą powodować zmiany w środowisku morskim oraz w jego zasobach naturalnych i kulturowych". Naukowcy wskazują też, że dotąd zbadano jedynie ok. 23 proc. akwenu – strefy bliżej brzegu.
Największe wyzwania czekają w głębszych partiach zatoki. Tam stanowiskom zagraża kotwiczenie wielkich frachtowców używających kotwic o masie ponad 20 ton. To właśnie te operacje mogą naruszać osady i niszczyć nieudokumentowane jeszcze relikty. Badania prowadziły zespoły Uniwersytetu w Kadyksie, Laboratorium Archeologii i Prehistorii, Sekcji Bezzałogowych Pojazdów Morskich Uniwersyteckiego Instytutu Badań Morskich oraz Instytutu Hydrograficznego Marynarki Wojennej.