Nerwowa atmosfera w radiowozie. "Służba to jak małżeństwo"
W patrolu w Augustowie zrobiło się nerwowo. Między partnerami z radiowozu wyraźnie narasta napięcie, które coraz trudniej ukryć.
Służba to jest jak małżeństwo prawie. Musisz patrzeć na drugą osobę nawet wtedy, kiedy nie możesz, kiedy cię denerwuje. Wtedy pojawiają się pewne zgrzyty i niejasności — przyznała funkcjonariuszka Edyta.
Policjantka nie ukrywa, że ostatnie dni wspólnego patrolu nie należą do najłatwiejszych. Niewypowiedziane pretensje zaczęły narastać, a napięcie między partnerami z każdym dniem staje się coraz większe. Daniel w końcu uznał, że dalsze zamiatanie problemu pod dywan nie ma sensu. Postanowił poprosić Edytę o wskazanie, jak może naprawić ich relację. I wtedy się zaczęło.
Czy policjant usłyszał konkretną receptę na zakończenie napiętej sytuacji? Przekonajcie się sami, oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.