Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Nie chciała go wpuścić do mieszkania. "Za mną wleciał i z łapami"

Praca policji to nie tylko pościgi i interwencje w nagłych sprawach, ale też sytuacje, które od początku są wyjątkowo złożone. Tym razem funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny, który po wyjściu z aresztu śledczego próbował dostać się do swojego mieszkania, choć obowiązywał go zakaz zbliżania się do konkubiny..

Na miejscu szybko okazało się, że sprawa nie będzie prosta. Mężczyzna chciał wejść do lokalu, ale policjanci musieli uwzględnić również obowiązujące wobec niego ograniczenia. To jedna z tych sytuacji, w których funkcjonariusze muszą nie tylko opanować emocje stron, ale też znaleźć rozwiązanie zgodne z przepisami.

Jak potoczyła się akcja i czy policjantom udało się rozwiązać sprawę? Sprawdźcie, oglądając fragment kolejnego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP

Więcej wideo
Już nie gęsi i Labubu. W tym roku te zabawki królują na stoiskachJuż nie gęsi i Labubu. W tym roku te zabawki królują na stoiskach
55-metrowy pomnik Maryi. Pracownicy działają nawet w upale55-metrowy pomnik Maryi. Pracownicy działają nawet w upale
Rosja uderzyła z ogromną siłą. Jedna z najcięższych nocy w KijowieRosja uderzyła z ogromną siłą. Jedna z najcięższych nocy w Kijowie
Kulka z folii w pralce i zmywarce. Brzmi dziwnie, ale działaKulka z folii w pralce i zmywarce. Brzmi dziwnie, ale działa
Nastolatek pędził przez miasto na hulajnodze. Interweniowała policjaNastolatek pędził przez miasto na hulajnodze. Interweniowała policja
Panda "uciekała" z parkingu. Wtedy pojawili się policjanciPanda "uciekała" z parkingu. Wtedy pojawili się policjanci
Nastolatkowie wjechali pod pociąg. Wstrząsające nagranie z CzęstochowyNastolatkowie wjechali pod pociąg. Wstrząsające nagranie z Częstochowy
Wybrane dla Ciebie