aktualizacja 

Nie do wiary. Tak Rosjanie reagują na ataki ukraińskich miast

Spora część Rosjan wspiera ataki rakietowe na ukraińskie miasta. W komentarzach apelują, by armia Putina "zrównała Kijów z ziemią" i uważają, że Rosja musi dokonywać podobnego zmasowanego ataku "co najmniej raz w tygodniu". W poniedziałkowych aktach terroru Rosji zginęło co najmniej 11 osób.

Nie do wiary. Tak Rosjanie reagują na ataki ukraińskich miast
Rosjanie zaatakowali Kijów w poniedziałek rano (EPA, PAP)

Ukraiński dziennikarz Andrij Caplijenko przeanalizował komentarze, które rosyjscy internauci zostawiają pod postami na propagandowych kanałach w Telegramie. Prostuje on tezę o tym, że "Rosja to nie Putin" i pokazuje, że nie brakuje obywateli tego kraju, którzy wspierają barbarzyńskie ataki rakietowe na ukraińskie miasta.

Ataki na ukraińskie miasta "prawdziwym świętem" Rosjan

Pod postem zadowolonej propagandystki Margarity Simonian, która nazwała poniedziałkowe uderzenia rakietowe "zemstą za Most Krymski", zwykli Rosjanie przyznają, że "bardzo długo na to czekali" i że "Putin usłyszał ich modlitwy".

Inny Rosjanin liczy, że "nie będzie to jednorazowa akcja", a kolejny prosi, "aby takie ataki miały miejsce co najmniej raz w tygodniu". Jeden z internautów nawet nazwał zabójstwo cywilów i niszczenie ukraińskich miast "prawdziwym świętem".

Propagandyści się cieszą

Warto jednak podkreślić, że takie komentarze rosyjskich internautów to naturalna reakcja na rosyjską propagandę. Tzw. dziennikarze państwowych kanałów propagandowych również cieszyli się z ataków.

Rosyjski dziennikarz Anton Krasowski, jeden z szefów propagandowej "Russia Today", chwilę po ataku na Kijów nagrał filmik, w którym tańczy w koszulce z literą "Z" i przyznaje, "że długo na to czekał". Taka reakcja nawet najbardziej wiernych wyznawców Putina, choć nie powinna już nikogo zaskakiwać, nadal jednak wywołuje szok.

Trwa ładowanie wpisu:telegram

Zmasowany atak rakietowy

W poniedziałek rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na szereg miast w większości regionów Ukrainy. Pociski uderzyły m.in. w centrum Kijowa, miejscowości w obwodach dniepropietrowskim i mikołajowskim, a także w obiekty na zachodzie kraju.

Według najnowszych ustaleń Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), cytowanej przez agencję Reutera, w atakach zginęło co najmniej 11 osób, a 64 zostały ranne. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że Rosjanie użyli 84 rakiet, z których 43 zostały zniszczone przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Zobacz także: Co za akcja. Ukraińcy przeżyli ataki Rosjan. Niesamowite nagranie z perspektywy żołnierzy
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić