Nie widzieli słońca od listopada. Trydent świętuje

Trzy dni trwało w miasteczku Pre di Ledro we włoskim Trydencie świętowanie z okazji powrotu słońca, które ostatnio świeciło tam w listopadzie — informuje Polska Agencja Prasowa.

Święto Słońca w miasteczku Pre di Ledro Święto Słońca w miasteczku Pre di Ledro
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pre di Ledro w Trydencie przez ok. trzy miesiące nie widzi słońca z powodu górskiego ukształtowania terenu.
  • Powrót promieni w pierwszej połowie lutego zwiastuje lokalne Święto Słońca z biesiadą i koncertami.
  • W tym roku świętowano trzy dni, otwarto także dawną kuźnię nawiązującą do tradycji wyrobu gwoździ.

W górskim Pre di Ledro w regionie Trydentu mieszkańcy znów wyszli na główny plac, by przywitać pierwsze zimowe promienie. Miasteczko, w którym mieszka ok. 190 osób, co roku od listopada do lutego chowa się w cieniu gór. Jak podaje serwis PAP, świętowanie zaczyna się dokładnie wtedy, gdy słońce po raz pierwszy oświetli plac i dachy domów.

Ostatni raz mieszkańcy miasteczka oglądali słoneczne promienie 11 listopada. Powrót słońca następuje zwykle między początkiem a połową lutego. To rytm, który wyznacza lokalny kalendarz i tradycję Święta Słońca. W tym roku, gdy weekend przyniósł pierwsze promienie, rozpoczęła się trzydniowa zabawa dla mieszkańców i gości z okolicy.

Na placu rozstawiono stoły, a w menu królowały klasyki lokalnej kuchni. Podano polentę, czyli gotowaną mąkę kukurydzianą, oraz gulasz mięsny. Do Pre di Ledro zjechali także turyści, co podkreśla znaczenie tego wydarzenia dla całej doliny. Biesiada stała się sercem obchodów, łącząc kulinarne tradycje z radosnym powitaniem światła.

Koncerty, teatr i dawna kuźnia

Program wypełniły koncerty oraz spektakle teatralne i satyryczne w miejscowym dialekcie. Media z Trydentu informują, że zainteresowanie było duże, a widownię tworzyli nie tylko mieszkańcy, lecz także przyjezdni. To element, który co roku wzmacnia lokalną tożsamość i zachęca do poznawania kultury regionu.

Pre di Ledro przypomniało też o swoim rzemieślniczym dziedzictwie. Ponieważ miejscowość słynęła niegdyś z wyrobu gwoździ, otwarto dawną kuźnię, która przyciągnęła ciekawskich.

W obchodach uczestniczyły tradycyjnie dzieci. Organizatorzy przygotowali dla nich zabawy karnawałowe, dzięki czemu trzydniowe świętowanie miało rodzinny charakter. Powrót słońca jest tu sygnałem zmiany pory roku i początkiem oczekiwania na wiosnę, co mieszkańcy podkreślają co roku podczas Festa del Sol.

Źródło: PAP.

Wybrane dla Ciebie
Rzeszów. Żołnierz wjechał w 14-latkę. Policjanci z zarzutami
Rzeszów. Żołnierz wjechał w 14-latkę. Policjanci z zarzutami
Trudno oderwać wzrok. Wielka wrzawa na studniówce
Trudno oderwać wzrok. Wielka wrzawa na studniówce
Muzeum Brytyjskie ratuje "Serce Tudorów". Zebrali 3,5 mln funtów
Muzeum Brytyjskie ratuje "Serce Tudorów". Zebrali 3,5 mln funtów
Ujęcie z Gniezna. "Dziękujemy za 18 lat". Wywiesili karteczkę
Ujęcie z Gniezna. "Dziękujemy za 18 lat". Wywiesili karteczkę
Groza w Sopocie. Weszli na Bałtyk. Lód nagle strzelił
Groza w Sopocie. Weszli na Bałtyk. Lód nagle strzelił
Polował na kaczki z samochodu. 48-latek trafi do więzienia?
Polował na kaczki z samochodu. 48-latek trafi do więzienia?
Tragedia. Wpadł do studni. Nie udało się go uratować
Tragedia. Wpadł do studni. Nie udało się go uratować
Wyrosła mimo zimna. "Kokony" pojawiły się w lasach. Leśnicy tłumaczą
Wyrosła mimo zimna. "Kokony" pojawiły się w lasach. Leśnicy tłumaczą
To jedyne takie miejsce w Polsce. Wataha wilków polarnych tuż za oknem
To jedyne takie miejsce w Polsce. Wataha wilków polarnych tuż za oknem
Patrzą tylko na jedno. Nagranie ze studniówki podbija sieć
Patrzą tylko na jedno. Nagranie ze studniówki podbija sieć
Ujawnili 13 nazwisk Rosjan. Odcięli drogę cywilom. Wiele ofiar
Ujawnili 13 nazwisk Rosjan. Odcięli drogę cywilom. Wiele ofiar
Patrole późno w nocy. "Nielegalne strzały". Leśnicy alarmują
Patrole późno w nocy. "Nielegalne strzały". Leśnicy alarmują