Nie wiedział, że jest nagrywany. Nożownik w oku kamer

W środku nocy na jednej z gdańskich ulic pewien mężczyzna zaatakował nożem przechodnia. O zdarzeniu natychmiast zostali powiadomieni pracownicy straży miejskiej. W studiu monitoringu szybko udało się namierzyć sprawcę. Podejrzanego zatrzymano.

.Nożownik szybko został zatrzymany.
Źródło zdjęć: © SM Gdańsk

We wtorek,19 grudnia, kilka minut przed godziną pierwszą w nocy do studia monitoringu miejskiego wpłynęła informacja z policji o ugodzeniu nożem mężczyzny w wieku około 30 lat. Do zdarzenia doszło na ul. Targ Drzewny w Gdańsku.

Napastnik chciał ukraść portfel z pieniędzmi. Zaczął dusić pokrzywdzonego, groził mu nożem, a następnie go ugodził. Ostatecznie niczego nie ukradł, porzucił nóż i uciekł, a pokrzywdzony trafił do szpitala- relacjonuje straż miejska.

Policjanci przekazali operatorom monitoringu rysopis sprawcy. Operatorzy skupili swoją uwagę na obszarze, gdzie nastąpił atak, i już po kilku minutach wytypowali osobę, która odpowiadała rysopisowi 24-latka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Horror na ślubie. Pan młody: "od śmierci dzieliło mnie 5 milimetrów"

O trasie przemieszczania się mężczyzny, operatorzy na bieżąco informowali dyżurnego policjanta. Podejrzany, gdy dotarł na ul. Chmielną, wsiadł do taksówki, którą chwilę później pojechał na ul. Podwale Przedmiejskie. Dzięki dokładnym informacjom operatorów monitoringu patrol ruchu drogowego zatrzymał nożownika.

W taksówce siedział sprawca ugodzenia nożem - mężczyzna został prawidłowo wytypowany przez pracowników straży miejskiej. Po sprawdzeniu stanu jego trzeźwości okazało się, że był pod wpływem ponad 2,5 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu - relacjonują strażnicy.

24-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut usiłowania rozboju przy użyciu niebezpiecznego narzędzia i spowodowanie u pokrzywdzonego średniego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu do 20 lat więzienia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje: "absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje: "absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę