Nie żyje 27 osób. Siedzieli w przyczepie, która wpadła do stawu

Do dantejskich scen doszło w Kanpur w północnych Indiach. Kilkadziesiąt osób właśnie wracało z wizyty w świątyni, z czego spora część – stała lub siedziała na przyczepie. Nagle kierowca pojazdu, do której była podczepiona, stracił nad nim kontrolę.

Tragedia w Indiach. Nie żyje co najmniej 27 osób (zdjęcie ilustracyjne)Tragedia w Indiach. Nie żyje co najmniej 27 osób (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Hindustan Times

Jak informuje New York Post, osoby — aż 40 osób — znajdujące się w pojeździe i przyczepie wracały ze świątyni Chandrika Devi. Kierowca stracił kontrolę nad maszyną, w wyniku czego znalazła się ona w pobliskim stawie. Większość pasażerów nie zdołała wydostać się z wody o własnych siłach.

Przyczepa wpadła do wody. Zginęło kilkadziesiąt osób

Na miejscu szybko zjawili się ratownicy, którzy usiłowali wydostawać pasażerów ze stawu. Zadanie dodatkowo utrudniała panująca już na dworze ciemność. Wśród uczestników tragicznego wypadku były także małe dzieci.

Wszyscy uczestnicy wypadku, których udało się wydobyć z wody, zostali przetransportowani do szpitala. Jednak w większości przypadków lekarze mogli tylko potwierdzić zgon. Niemal wszyscy ze zmarłych byli mieszkańcami wioski Kortha.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Wyrzuciła żywe niemowlę na śmietnik. 18-latka z USA nagrana na kamerze monitoringu

Yogi Adityanath, główny minister stanu Uttar Pradesh, złożył kondolencje rodzinom ofiar wypadku. Rodziny zmarłych mogą liczyć również na uzyskanie odszkodowania za śmierć bliskich. Zaapelował także do mieszkańców Indii, aby przestali wykorzystywać przyczepy do transportowania ludzi.

Utrata życia w tym przypadku miała wyjątkowo tragiczny charakter. Składam swoje kondolencje rodzinom pogrążonym w żałobie. Modlę się (....), Aby dusze zmarłych zaznały spokoju, a rodziny podniosły się po tej głębokiej stracie – przemawiał Yogi Adityanath (New York Post).

Zgodnie z oficjalnymi przekazami indyjskiej policji w wyniku wypadku zmarło 27 z 40 biorących w nim udział osób. Jednak te dane w przyszłości mogą zostać zaktualizowane.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto