Nie żyje Aleksandra Wesołowska. Dziennikarka miała 46 lat

"Super Express" poinformował o śmierci swojej dziennikarki Aleksandry Wesołowskiej. Zaznaczono, że żurnalistka przegrała nierówną walkę, którą od ośmiu lat toczyła z nieuleczalną chorobą.

Nie żyje Aleksandra WesołowskaNie żyje Aleksandra Wesołowska
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

Aleksandra Wesołowska działała dla "Super Expressu" w rejonie Warszawy. Opisywała wydarzenia kulturalne i donosiła o tym, co dzieje się w stolicy.

W pewnym momencie jej świat legł w gruzach. Wszystko za sprawą porażającej diagnozy lekarzy - wykryli u niej SLA (stwardnienie zanikowe boczne). Medycy dawali jej tylko dwa miesiące życia.

Nie wiem, czy doczekam do końca roku. Trzymajcie za mnie kciuki - mówiła Wesołowska swoim redakcyjnym kolegom.

Choroba postępowała, w związku z czym Aleksandra musiała zrezygnować z pracy. SLA odbierało jej możliwość chodzenia, chwytania, a później też mówienia.

To choroba nieuleczalna, agresywna i bezlitosna, która robi z człowieka roślinę, a w końcu zabija. Nigdy nie pytałam "dlaczego ja?", zamiast użalać się nad sobą, walczyłam - mówiła Ola Wesołowska, cytowana przez "SE".

Aleksandra Wesołowska przegrała nierówną walkę

Choć lekarze po postawieniu diagnozy dawali jej dwa miesiące życia, to ostatecznie Wesołowska walczyła z SLA aż przez osiem lat. Zmarła w piątek 23 września w szpitalu, w wieku 46 lat.

Przez ostatnie lata choroba uwięziła ja w ciele. Ola nie mogła zrobić już nic bez pomocy - spostrzega "SE".

Mimo wielu przeciwności losu, starała się utrzymywać dobry humor. Do końca walczyła o resztki samodzielności. Porozumiewała się przy pomocy komunikatora sterowanego wzrokiem.

My na zawsze zapamiętamy nasza redakcyjną koleżankę jako energiczną, empatyczną, uśmiechniętą, piękną, czarnowłosą reporterkę. Żegnaj Olu… - tymi słowami Wesołowską żegnają zrozpaczeni koledzy i koleżanki z redakcji "Super Expressu".

34-latka z Mazowsza zna cały świat. "Żona była moją sponsorką"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"