Niebezpieczna substancja w kanalizacji. Odkryli taką instalację

W Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie) odkryto nielegalny zrzut kwasu siarkowego do miejskiej kanalizacji. To już druga taka sytuacja w ostatnim czasie. Wygląda na to, że mowa o zorganizowanym procederze. Pracownicy Wodociągów znaleźli dużą, nielegalną instalację przy ul. Pakoskiej.

Kolejna taka sytuacja w InowrocławiuKolejna taka sytuacja w Inowrocławiu
Źródło zdjęć: © Facebook, PWiK w Inowrocławiu
Aneta Polak

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Inowrocławiu poinformowało o kolejnym już ujawnionym przypadku nielegalnego zrzutu kwasu siarkowego oraz innych niebezpiecznych substancji do miejskiej kanalizacji.

Pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (PWiK) odkryli zagrażającą infrastrukturze technicznej naszego miasta nielegalną instalację, która mogła poważnie uszkodzić naszą oczyszczalnię ścieków. - czytamy w komunikacie PWiK.

Jak podkreślono, "skala i wielkość tej instalacji są porażające, a konsekwencje mogłyby być katastrofalne dla środowiska oraz zdrowia publicznego". Sprawą zajmuje się policja oraz inspektoraty ochrony środowiska.

W Sejmie o nocnej prohibicji. Politycy ocenili pomysł Lewicy

Wygląda na to, że mowa o dobrze zaplanowanym procederze. Wspomniana "instalacja" - jak opisuje "Gazeta Wyborcza" - składa się z dużych zbiorników ze ściekami poprodukcyjnymi. Te odprowadzano do studzienki za pomocą zwykłej rury.

RMF FM informuje, że spustu dokonała najprawdopodobniej niewielka firma, którą udało się wskazać dzięki informacji od jednego z mieszkańców miasta, a także - w związku z regularnymi badaniami jakości ścieków.

Kolejny taki przypadek

Odkrycia dokonano w środę, 24 września. To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. Pod koniec lipca mieszkańcy ul. Libelta wyczuli, że z kanalizacji miejskiej wydobywa się intensywny zapach chemikaliów. I w tym przypadku okazało się, że do ścieków trafił kwas siarkowy.

"Wykryto, że firma zajmująca się produkcją komponentów do mydła pozbywała się kwasu, wylewając go najpierw do instalacji deszczowej, a później do sanitarnej" - opisuje bydgoska "Gazeta Wyborcza".

Instalacja, którą odkryto we wrześniu, jest większa od poprzedniej. Prawdopodobnie funkcjonowała od dłuższego czasu.

Zdecydowanie potępiamy takie praktyki i apelujemy o surowsze działania ze strony Prokuratury oraz wymiaru sprawiedliwości. Niezrozumiałe jest dla nas, jak długo nasze państwo będzie tolerować proceder, który stanowi poważne zagrożenie dla środowiska i zdrowia mieszkańców. Zwracamy uwagę, że sprawcy często korzystają z osób podstawionych, jak w tym przypadku osoby starszej, aby uniknąć odpowiedzialności, tłumacząc się niewiedzą. Liczymy na to, że sądy będą surowo karać tych, którzy lekceważą dobro naszej planety, mając środowisko "gdzieś z tyłu" - zaznacza PWiK.

PWiK zaapelowało też o czujność i zgłaszanie nieprawidłowości.

Źródła: PWiK, RMF FM, wyborcza.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary