Niecodzienni "klienci" pod sklepem w Legionowie. Urządziły sobie ucztę

Takich gości sprzedawcy raczej się nie spodziewali. W mediach społecznościowych SAD na Zapieckach opublikował nagranie, na którym widać rodzinę dzików, która częstuje się jabłkami ustawionymi przed sklepem w Legionowie. Zwierzęta najwyraźniej dobrze wiedziały, gdzie znaleźć smaczną przekąskę.

Dziki w LegionowieDziki w Legionowie
Źródło zdjęć: © Facebook | SAD na Zapieckach
Anna Kurek

Na filmie z monitoringu widać kilka dzików, które pojawiły się przed sklepem wieczorową porą. Zwierzęta bez większych obaw podeszły do skrzynek z owocami ustawionych przy wejściu i rozpoczęły ucztę.

Dziki szczególnie upodobały sobie jabłka znajdujące się na ekspozycji. Zwierzęta spokojnie wybierały kolejne owoce, zjadały lub toczyły je po chodniku.

Autorzy nagrania podeszli do sytuacji z humorem, pisząc: "Takich mieliśmy gości wczoraj pod naszym sklepem w Legionowie. Nasze jabłka bardzo im smakowały".

Coraz częstszy widok w miastach

Obecność dzików w pobliżu zabudowań już od kilku lat nie jest niczym niezwykłym. Zwierzęta coraz częściej pojawiają się na obrzeżach miast, a nierzadko również w samych centrach miejscowości.

Przyciąga je łatwo dostępne pożywienie. Owoce, warzywa, resztki jedzenia czy niezabezpieczone śmietniki stanowią dla nich znacznie prostsze źródło pokarmu niż poszukiwania w lesie.

Choć nagranie może wydawać się zabawne, warto pamiętać, że dzik pozostaje dzikim zwierzęciem. Dorosły osobnik może ważyć ponad 100 kilogramów, a w sytuacji zagrożenia potrafi być niebezpieczny.

W przypadku spotkania z dzikiem nie należy próbować go głaskać, dokarmiać ani podchodzić zbyt blisko w celu wykonania zdjęcia. Szczególną ostrożność trzeba zachować, gdy w pobliżu znajdują się młode, ponieważ lochy bardzo zdecydowanie bronią swojego potomstwa.

Wybrane dla Ciebie