"Mafia truskawkowa" w Luboniu? Ktoś oblewa stoiska cuchnącą substancją
W Luboniu pod Poznaniem ktoś regularnie oblewa stoiska z truskawkami cuchnącą substancją. Właściciele wyznaczyli 5 tys. zł nagrody za skuteczne wskazanie sprawcy. "Wygląda to na nieuczciwą konkurencję — w "Fakcie" ocenił policjant Andrzej Borowiak. Czy można mówić o "mafii truskawkowej"?
Właściciele stoiska przy ul. Żabikowskiej w Luboniu opisała w sieci incydent, który odstrasza jej klientów. Miejsca, w których sprzedają truskawki, ktoś regularnie oblewa substancją o przykrym zapachu.
Ktoś nieustannie próbuje usunąć nas z rynku, niszcząc nasze domki handlowe, polewając je kwasem masłowym, który daje niewyobrażalny smród (woń wymiocin, zjełczałego masła, zgniłego sera). W tym roku również ktoś nas nie oszczędza - ogłosili na Facebooku.
Dodali, że zgłosiła sprawę lubońskiej policji, która rozpoczęła śledztwo, ale jednocześnie liczą na pomoc mieszkańców. Osobę, która wskaże sprawcę incydentów, nagrodzą finansowo.
Piszemy z ogromną prośbą o pomoc we wskazaniu sprawcy wandalizmu. Osoby, które skutecznie wskażą sprawcę policji, otrzymają od nas nagrodę w wysokości 5 tys. zł - napisali.
To mała kwota w porównaniu do ponoszonych przez nich strat. Zniszczone stoiska z truskawkami wymagają utylizacji, która do tej pory pochłonęła 40 tys. zł. Nadzieja na odnalezienie wandala jest w zapisach monitoringu.
Sprawco, znajdziemy cię. Wiedz, że sprawa nie skończy się na policji. Wytoczymy ci sprawę cywilną. Nie pozwolimy na niszczenie naszego mienia i dobrego wizerunku - podsumowano.
Wielkopolska policja potwierdziła, że postępowanie w sprawie ustalenia sprawcy jest w toku. Zgodnie z zapowiedzią poszkodowanych pomocne mogą okazać się nagrania z kamer.
Przyjęliśmy zgłoszenie od właściciela tego stoiska. Będziemy analizować nagrania z monitoringu. Wygląda to na nieuczciwą konkurencję - przekazał w "Fakcie"mł. insp. Andrzej Borowiak.
"Mafia truskawkowa" w Luboniu?
Według informacji tabloidu, policjanci zajmujący się sprawą nieoficjalnie mówią nawet o istnieniu "mafii truskawkowej". Śledczy biorą pod uwagę, że za serią zniszczeń może stać nie przypadkowy wandal, lecz ktoś, kto próbuje w ten sposób pozbyć się konkurencji działającej od lat w Luboniu.
Sprawa poruszyła internautów, którzy licznie wyrażają wsparcie dla poszkodowanych.Wielu deklaruje chęć zakupów.Nie brakuje też głosów oburzenia i niedowierzania, że rywalizacja między handlarzami może przybierać tak niemoralne formy.