Niedzielski zdradził, co robi jego żona. Reakcje? "Ubolewam nad tym"

Rząd nieustannie przypomina o obowiązku noszenia maseczek w obiektach zamkniętych czy w pojazdach komunikacji publicznej. Minister zdrowia Adam Niedzielski ujawnił, że nawet jego żona próbuje zadbać o to, by ludzie dostosowywali się do przepisów.

Adam Niedzielski Adam Niedzielski
Źródło zdjęć: © Getty Images

Pandemia koronawirusa nie hamuje. Codziennie Ministerstwo Zdrowia informuje o nowych zakażeniach, ale i ofiarach śmiertelnych COVID-19.

Przedstawiciele rządu regularnie przypominają również o obowiązujących zasadach. Nadal trzeba zakrywać twarz w obiektach zamkniętych. Niestety, wiele osób lekceważy ten nakaz.

Minister zdrowia Adam Niedzielski został zapytany, czy np. będąc na zakupach, upomina tych, którzy nie zakrywają twarzy. Jego odpowiedź jest dość zaskakująca.

Mój dzień jest na tyle intensywny zawodowo, że nie za bardzo mam okazję niestety pójść do sklepu na zakupy. Wracam o takich godzinach do domu, że zakupów już nie ma za bardzo gdzie zrobić. Przyznam się, że moja żona przejęła ten ciężar. I to ona podróżując transportem publicznym, zwraca uwagę osobom, które nie mają zasłoniętych ust i nosa. Zdarza jej się nawet rozdawać maseczki. Reakcje napotkanych przez nią osób są bardzo różne, zdarza się agresja i niestety jest jej coraz więcej. Ubolewam nad tym. Sam zresztą też jestem obiektem agresji ze strony ruchów antyszczepionkowych - powiedział "Faktowi".

Koronawirus w Polsce. Gdzie trzeba zakrywać twarz?

Maseczek nie trzeba nosić na świeżym powietrzu. Zakrywanie twarzy jest natomiast obowiązkowe w sklepach, kościołach, centrach handlowych czy w restauracjach (do momentu zajęcia miejsca przy stoliku). Maseczkę należy zakładać również w wielu innych miejscach publicznych, jak chociażby tramwaje, autobusy oraz pociągi.

Kiedy strefy żółte i czerwone? Wiceminister zdrowia enigmatycznie o nowych obostrzeniach

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy